Przeskocz do treści

takie tam

kupiłam sobie wczoraj zielone buty, ale w takim ładnym, ciemnym butelkowym kolorze... tylko nie mogę teraz nigdzie dostać torebki w takim kolorze:).... i przydałoby się kupic jeszcze płaszczyk, ale to sie okaże czy zostanie mi troche gotówki:-D, a że jej zawsze jest mało to zobaczymy...
w sobotę wybieram sie do teatru na "Egzekutora", podobno dobra sztuka... dawno już nie byłam... coś chyba w styczniu.. a obiecywałam sobie częścej, tylko jakos czasu mało, niesamowicie czas pędzi, a ostatnio to jestem wiecznie zdziwiona że to juz koniec miesiąca.. ehh.. czasami mam wrażenie, ze czas mi ucieka zbyt szybko, z jednej strony tak dużo sie dzieje i żyję dość intensywnie,  z drugiej mam wrażenie, że tak naprawde nic wielkiego się nie wydarzyło... ot takie normalne sobie życie...
wczoraj zrobiłam listę rzeczy, które chciałabym mieć, marzeń, które chciałabym zrealizować, miejsc, gdzie chciałabym pojechać...itd..... bo doszłam do wniosku, że spisane na kartce są bardziej realne i zawsze można na nią spojrzeć:-)... za jakiś czas sprawdze stan realizacji:))

Dodaj komentarz