Przeskocz do treści

czasem słońce, czasem deszcz

witam:)... niestety już po weekendzie... a mój bilans wygląda następująco: zakochałam się jeszcze bardziej czyli wtopiłam na maksa:), uwielbiam muzykę z filmu "czasem słońce czasem deszcz" (chyba muszę troszku poćwiczyć rytmy indyjskie:D), opaliłam się delikatnie, nogi mnie bolą od spacerów:).... a w ogóle to chyba jestem jeszcze szczęśliwsza:DD... wprawdzie było trochę też deszczowo w duszy...
teraz jak myślę to nie wiem czy dobrze jest się tak zakochać i tyle czasu spędzić razem, bo mi teraz ogromnie tęsknoooo, tak jakby mi czegoś brakowało... chciałabym tak co dzień mieć Go na stałe, wiem jestem zachłanna, ale cóż ja mogę... to silniejsze ode mnie, po prostu brakuje mi Go ....
a poza tym też myślę, że jest dużym ryzykiem znajomość ze mną, jestem niespodzianką, bo chyba sama do końca siebie nie znam, mam głowe pełną pomysłów i przebywając ze mną nigdy nie wiadomo co się wydarzy a to wielce ryzykowne.... może szkoda faceta?? może On potrzebuje spokojnej dziewczyny.. może tak może nie... wszystko wymaga czasu,a ja jestem taka niecierpliwa...ehh..

pozdrawiam słonecznie, pięknie dziś za oknem:)))

1 thought on “czasem słońce, czasem deszcz

  1. basja

    * dodano: 07 maja 2006 11:18

    hej supcio bloog wpadnij tez do mnie i zostaw komenta na gelunia.bloog.pl PLISKA

    Twórca...: gelunia
    * dodano: 07 maja 2006 11:18

    hej supcio bloog wpadnij tez do mnie i zostaw komenta na gelunia.bloog.pl PLISKA

    Twórca...: gelunia
    * dodano: 07 maja 2006 11:17

    hej supcio bloog wpadnij tez do mnie i zostaw komenta na gelunia.bloog.pl PLISKA

    Twórca...: gelunia
    * dodano: 06 maja 2006 13:54

    a nie wzielas uwage, ze moze on nie chce zadnej spokojnej tylko wlasnie takiej ciebie? A zakochać sie jest warto:) tego nikt nie jest w stanie nam odebrac! Ciesz się, ze nie jestes sama. A to, ze chcialabys miec go przy sobie ciągle i więcej to tez normlane. nie ma sie czego bac. Ja z mezem gdy jeszcze mieszkalismy razem (przed zmiana pracy i delegacjami) tez bylo mi ciagle malo jego obecnosci.

    pozdrawaim cieplutko:)
    karolca.

    Twórca... (Login WP): karolcia2k
    * dodano: 05 maja 2006 11:04

    kiedy kochamy jestesmy bardzo niecierpliwe 🙂 ale jak się później odwdzięczamy 😀
    miłego dnia i jak najdłużej takich radosnych chwil!

    Twórca...: elphame
    * dodano: 05 maja 2006 10:11

    Nie analizuj co on by chciał.
    Wiesz niekiedy w życiu lepiej zaryzykować, niż spędzić czas w kąciku.
    A niecierpliwość, pewnie że jest i będzie. Ale dobry objaw.
    Nosek do góry.

    Twórca... (Login WP): oscar722
    * dodano: 05 maja 2006 9:36

    Pięknie jest kochać i czytac o miłości...
    A zakochać się na wiosnę ... w maju ... jeszcze piękniej... Ja też po weekendzie czuję jakbym zakochała się na nowo... 🙂

    pozdrawiam
    _____
    mojeanioly.bloog.pl

    Twórca... (Login WP): agnieszka.archi
    * dodano: 04 maja 2006 17:46

    ej jest konkurs na najlepszy blog na http://www.gucia.bloog.pl... i na http://www.buziaczki5.bloog.pl zglaszajcie sie!!:)

    Twórca...: 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz