Przeskocz do treści

nadzieje

przyznam, że życie potrafi zaskakiwać, tym razem bardzo pozytywnie:-D.. na jutro rano jestem umówiona na zapis w agencji nieruchomości i oglądanei mieszkania:))))))))))))... ledwo w piątek ponarzekałam z nudów i zajrzałam tak z ciekawości na stronę jednej z agencji, a tam pierwsza oferta za bardzo przyzwoitą cenę i prawie taka jak chcę:-D(o_o).. od razu zadzwoniłam i umówiłam sie na poneidziałek raniutko..hehe ... i będę załatwiać... jakby co to od razu bedę załatwiać kredyt... byłam się już pytać w razie 'w' ile mi dają i  to by było w sam raz:)))))))) .. fajnie by było:DD
.
z Onym sytuacja zaczyna się wyjaśniać.....serce... i istnieje OGROMNE prawdopodobieństwo, że coś z tego będzie i to nawet szybko:))))))... szczegółów na razie nie powiem, dopiero jak będzie pewniak:-D(*-*)0:-).... powiedzmy, że zaczęliśmy sobie bardzo uświadamiać (i głośno mówić), że osobno i bez siebie na codzień to będzie trudno żyć:-D 
.
aż będę mieć dzisiaj problemy z zaśnięciem...hehe... ale to takie pozytywne.. to jak obudzenie we mnie jeszcze większych marzeń, nadziei, większych chęci na życie....

dobrej nocki:)

Dodaj komentarz