Przeskocz do treści

rozmaitości

witam...
jutro podpisuje umowę kredytową.. a potem akt notarialny!!.. co to będzie.. hehe.. właśnie chciałam skończyć wszystko załatwiać do końca tygodnia i chyba mi się uda:-D...niezmiernie się cieszę:-]...
już wymyśliłam co w tym mieszkaniu zmienię ...hehe.. dobrze, że mam brata architekta to mi sprawdził czy tak może byc jak wymyśliłam:-D... i powiedział, ze będzie ok, bez większych problemów:-).. to mi ulżyło.. hehe...nie ma dużych pieniędzy, więc trzeba ruszyć głowa i pokombinować(o_o)...
.
a o tych procentach pewności miałam pisac i na razie się powstrzymam:-D.. napisze jak mi się myśli wyklarują, wyprostują.... jak mi się wszytsko w głowie poukłada, bo na razie mam zupełny mętliklimo

słoneczno-jesiennie pozdrawiam gorąco

Dodaj komentarz