Przeskocz do treści

cyklon…

żeby nie było niedomówień to ja ciesze się ze swojego wieku:-D
to było takie marzenie (?), które miało mi ułatwić sytuację, w kóre się znalazłam.. tylko, że nie pomogło...
dostałam się chyba w oko jakiegoś cyklonu i mam zawirowania życiowe, turbulencje i takie inne historie.. raz świeci słonko, raz kropi, a innym razem leje...
ale jak powszechnie wiadomo i cyklon kiedyś minielimo a że jestem optymista mimo wszystko, więc będzie dobrze... kończę tym optymistycznym akcentem:-D
pozdrawiam wiosenie i słonecznie

1 thought on “cyklon…

  1. basja

    Komentarze do wpisu

    * dodano: 23 marca 2007 23:14

    nie można się załamywać zawsze trzeba myśleć pozytywnie miło tego, że na 1 rzut oka coś wydaje się beznadziejne. Pozdrawiam w ten nie zbyt wiosenny wieczór. Papatki

    Twórca... (Login WP): majkazagorna23

    Miejsce w sieci...: majka23.bloog.pl
    * dodano: 23 marca 2007 22:08

    Najważniejsze jest pozytywne myślenie i podejście do sprawy.
    Zawsze po słych dniach przychodzą te dobre i tak zapewne będzie i tym razem.
    Ja również pozdrawiam wiosennie mimo, że u mnie jeszcze zimowo 🙂

    Twórca... (Login WP): boguszynka

    Odpowiedz

Dodaj komentarz