Przeskocz do treści

nowinki…

dziękuję:*

Mamę ominie operacja, ale poleży jeszcze trochę w szpitalu..

krwotok się wyciszył i to jest bardzo pozytywny aspekt całej sprawy..

cosik całkiem polegam na wszystkich możliwych frontach...

z Onym tez jestem na bakier, a tak chciałabym się do niego przytulić.. grypka jelitowa mnie rozkłada, w zasadzie dziwię się jak siedzę w pracy, chyba jutro z rana pójdę do lekarza... muszę na czas bliżej nieokreślony wrócić do Rodziców... nie mogę się odnaleźć ze swoimi rzeczami...

komputerka brak, a tym bardziej neta..

przepraszam za brak odwiedzin.. odwiedzę..

1 myśl na “nowinki…

  1. basja

    jesteś usprawiedliwiona :***

    polly_anna@vp.pl 2007-11-12 17:39

    dzięki:*

    basja 2007-11-13 14:31

    Nie tłumacz się... nie musisz, są ważniejsze sprawy, niż ...

    ... blog :*
    mayuri_nakozetce 2007-11-12 23:25

    ale wrócę:)

    basja 2007-11-13 14:31

    Basiu to dobra wiadomość, że operacji nie będzie. Mama ...

    ... napewno wróci do zdrowia i wszystko będzie dobrze. W takich chwilach oparcie bliskiej osoby jest potrzebne. Trzymaj się
    boguszynka@op.pl 2007-11-13 10:15

    Monia dzięki za obecność:**

    basja 2007-11-13 14:32

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: