Przeskocz do treści

więzi rodzinne…

Dziś jadąc samochodem od Rodziców zdałam sobie sprawę jak wielki mam dar w postaci mojej rodziny! Nigdy specjalnie się nad tym nie zastanawiałam, a co za tym idzie nie doceniałam łączących nas więzi.

Mam czworo rodzeństwa, dwie siostry i dwóch braci, wszyscy są starsi bardziej i mniej, mają swoje rodziny. Mimo to udało nam się utrzymać więzi pomiędzy nami, pomimo wielu przeszkód, trudności, przetrzymywania niechęci drugich połówek itd.
Kochamy się i jesteśmy tego świadomi, umiemy ze sobą rozmawiać, spędzać czas, możemy na sobie polegać i zawsze prosić o pomoc. To ogromny dar, ale i równie wielka praca mojej mamy, bez jej wysiłku nie bylibyśmy ze sobą tak zżyci i z pewnością nasze więzi dawno "wilki' już by rozszarpały. Mama zawsze je łączy, klei...

Jak wiadomo poniżej znikałam na spory czas z blogowego świata, nawróciłam się po prostu. Nawróciłam się na nowo do Pana, odkryłam radość z życia w Jego obecności. Uaktywniłam, a raczej zostałam posłana do służby drugim.

Wysłuchiwanie innych, poznawanie ich życia, trudów, bólu zadawanego w rodzinach pozwoliło mi otworzyć oczy na moją rodzinę, na ten nieoceniony dar, który mam w zasięgu ręki. Myślę czasem, że ten dar po coś został mi dany... mogę dzięki temu świadczyć o rodzinie, o jej sile, o miłości, która trwa mimo wszystko..

ps. Pola udało mi się przed jajkami

1 thought on “więzi rodzinne…

  1. basja

    no proszę ... faktycznie .... 🙂

    ~polly_anna 2009-02-22 17:37

    oby nie jednorazowo;)))

    ~basja 2009-02-23 13:08

    Nie ma jak Mama... to mi się nasunęło po pzreczytaniu ...

    ... twoich myśli...u nas też mama scala, godzi nas, nigdy nie staje po jednej z 3 stron (jest nas 3 siostry jak u Czechowa :D) i to jest chyba ta miłość uczyła nas nie ...
    ~aqada 2009-02-23 09:59

    życie już jest cudem, zupełnie przez nas niezasłużonym 🙂 ...

    ... każdy kolejny tylko to potwierdza.. ja również OGROMNIE się cieszę z Twego istnienia i nie mogę sie doczekać kiedy moje oczy Cię ujrzą 😀
    ~basja 2009-02-23 13:07

    nieśmiało...cześć;)

    mamusia__muminka 2009-02-25 11:34

    rownie nieśmiało.. cześć 🙂

    ~basja 2009-02-25 20:44

    Skoro się już dwie przywitały, MM i Basja, to może ja coś ...

    ... tez powiem. No proszę proszę.... przyszły kozy do bloga ;o))))
    ~Kantadeska-Megi 2009-02-25 21:58

    lepiej późno niż wcale 😀

    ~basja 2009-02-27 21:52

    lepiej ;o))))

    kantadeska@onet.eu 2009-02-28 22:32

    Mam nadzieję, że choć trochę na stałe, bo już się ...

    ... stęskniłam 🙂
    ~FiVkA 2009-02-26 11:44

    chyba;) czasu mi brak na odwiedzenie blogów, ale dam ...

    ... radę 🙂
    ~basja 2009-02-27 21:51

    Dla mnie nie jest ważne czy będziesz mnie odwiedzać i nie ...

    ... są ważne komentarze. Bylebyś czasem pomyślała o mnie ciepło. Ważne jest raczej to, że u Ciebie jest dobrze i że mogę się o tym dowiedzieć 🙂
    ~FiVkA 2009-03-07 22:39

    Odpowiedz

Dodaj komentarz