Przeskocz do treści

przedślubnie…

ostatnimi czasy jestem monotematyczna czyli balansuję w temacie ślubnym... moja lista spraw pilnych, najpilniejszych i drobnych raz się poszerza by później się skurczyć i jest nadzwyczaj ruchoma...
Zdarzyło mi się w tym tygodniu dwa razy wpaść w panikę, że jestem zupełnie nieprzygotowana do ślubu, w poniedziałek to posunęłam się do drastycznego kroku, kupiłam butelkę wina z gorącym postanowieniem żeby się upić :-D po wypiciu drugiego kieliszka odpuściłam . W każdym razie pomogło trochę 🙂
PS. Ada czy możesz rozdzielić opis 'o mnie' u siebie na blogu, bo nie mogę dodać komentarza, ponieważ nie widzę co piszę 🙂

1 thought on “przedślubnie…

  1. basja

    Komentarze do wpisu

    * dodano: 21 września 2009 10:29

    a dziękuję:) jak zobaczyłam u Onego obrączki z wzorkami to pomyslałam że pierścionek załozył a nie obrączkę, jednak potwierdziłam jeszcze raz że prostota jest najlepsza:)

    Twórca...: basja
    * dodano: 17 września 2009 17:14

    fajne obrączki ... Mleczkowa taką ma tylko z białego złota :))

    Twórca...: Polly
    * dodano: 17 września 2009 14:16

    tak Agatko już wszystko jest ok 🙂

    Aga ja pamiętam jak się przygotowywałas do ślubu.. jeju naprawe to już 3 lata!??

    Twórca... (Login WP): barb04

    Miejsce w sieci...: basja.bloog.pl
    * dodano: 17 września 2009 13:31

    Chyba wszystkie panny młode popadaja przed ślubem w takie "paniki" a potem wszystko i tak jest cudnie.
    Pamiętam jak to było u mnie. hihih... to już 3 lata a zleciało jak chwilka.

    Twórca... (Login WP): agnieszka.archi

    Miejsce w sieci...: figielek.bloog.pl
    * dodano: 17 września 2009 10:23

    Basiu, Basiu 😀 tym winem mnie rozwaliłaś na obie łopatki 😀 ael czasem trzeba .. żeby nie zwariować 🙂
    Wnioskuję ze już wsio jest OK 🙂

    Twórca...: aqada

    Miejsce w sieci...: aqada.blog.onet.pl

    Odpowiedz

Dodaj komentarz