Przeskocz do treści

kwiecień – maj 2011

jakoś jesiennie lato mamy tego roku 😉
jestem zdumiona, że to już koniec lipca. Kiedy minęło? Nie wiem, bo za dużo jednocześnie się dzieje. Wszak przetwory robię, o ziołach nie zapominam, o relacje rodzinne staram się dbać i spotykać jak najczęściej, leniuchuję na balkonie (to akurat rzadko mi się zdarza), książki czytam, w ogródku grzebię i nade wszystko staramy się spędzać z Onym jak najwięcej czasu we dwoje. Tylko tego deszczu coś za dużo ostatnio i znacznie ogranicza moją 'podwórkową' działalność 😉
W niedzielę chrzciny Wojtusiowe mamy, a ja nie przygotowana jestem i nie mam koncepcji na prezent..
W międzyczasie zaczynamy dostrzegać więcej plusów mieszkania na wsi niż w mieście, a ponadto mam-y plan na to co mogę robić, żeby nie dojeżdżać do pracy i być w domu 😉 Teraz musimy popracować nad tym, aby urealnić nasze plany i zamierzenia 🙂
bank-zdjec.com
Nadrabiam zaległości projektowe, chyba bardziej dla siebie, żeby mieć wszystko w jednym miejscu 😉
KWIECIEŃ 2011 -SYPIALNIA czy kreowanie miłosnego miejsca
1. Zastanowić się nad aranżację sypialni, jakie zmiany wprowadzić itd.
  •  ujednolicenie kolorystyki w sypialni,
  • sprawdzenie pościeli i spisanie ewentualnych potrzeb (ostatnio mam fazę na pastelową, białą pościel :-)),
  • zakup łóżka,
  • wstawienie fotela do czytania.
2. Przejrzeć szafę, zastanowić się nad garderobą i czy na wszystko starcza miejsca.
3. Wprowadzić zasadę odkładania ubrań co wieczór na miejsce oraz zaplanować  strój na dzień następny (coś to mi nie wychodzi).
www.bhg.com
MAJ 2011 - WAKACJE
1. Organizacja spraw okołowakacyjnych
  • ustalić termin wakacji, miejsca gdzie chcemy pojechać,
  • wyznaczyć co można zobaczyć po drodze, noclegi, ile kilometrów
2. Ustalić kilka miejsc w pobliżu gdzie można pojechać w weekendy wiosenno - letnie
3. Zrobić listę generalna do pakowania
  • ubrania, buty (każdego uczestnika)
  • apteczka
  • kuchnia (kategoria zawiera także wszystkie rzeczy okołokuchenne)
  • pościel/ręczniki/ koce/poduszki
  • dodatkowe rzeczy niezbędne (np. płyty, książki, gry, aparat fotograficzny, spisane adresy na kartki)
4. Przygotować samochód do drogi/wakacji
  • zrobić przeglądy techniczne
  • sprawdzić zawartość rzeczy koniecznych i uzupełnić (np. apteczka, trójkąt)
  • zanieść do samochodu gry, piłkę, grilla
5. Prowadzić "Dziennik Podróży", który zawiera: ilość przejechanych kilometrów, trasę, krótki opis danego dnia, wydatki itp.
6. Raz w roku zaplanować wyjazd na rekolekcje małżeńskie.

9 myśli na “kwiecień – maj 2011

  1. Kama

    Basiu, jesteś świetną organizatorką. Muszę się od ciebie chyba zacząć uczyć, bo mnie ostatnio wszystko się sypie. Ściskam.

    Odpowiedz
  2. basja

    ja zaczęłam się organizować, gdy stwierdziłam że moja domowa codzienność jest w rozsypce 😉
    Rozsypka tez ma swoje uroki 🙂

    Odpowiedz
  3. Promyczek

    O praca w domu 🙂 A ja jestem właśnie na etapie myśli zmiany zawodu i powrotu do szkoły , także wszystkie moje plany znowu się odsuwają kilka lat w czasie.
    A organizatorka prawda niezła z Ciebie i chyba nam jakiś kurs urządzisz :):)
    ściskam 🙂

    Odpowiedz
  4. Malgodia

    Basiu nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę tej możliwości pracy w domu. Ja jestem zupełnie niedzisiejsza i zawsze było to moim marzeniem , ale rzeczywistość jest taka, że pracuję już 20 lat i wciaż nie mogę się z tym pogodzić.

    Odpowiedz
  5. Agnieszka

    Hehe ja na razie żyję tylko jedną organizacją - ślubu i wesela. Mogłam z Tobą to rozplanować, bo czasami aż się gubię. Ech chciałabym planować z mym Miły nasze gniazdko ale niestety z różnych przyczyn na razie mieszkanka mieć nie będziemy więc czeka nas wynajem. Może w przyszłym roku spotkamy się na tych samych rekolekcjach dla małżeństw. 😉

    Odpowiedz
  6. basja

    Promyczku - jeśli masz być dzięi temu szcześliwa albo ma Ci to ułatwić życie to do boju! 🙂

    Polly - może fragmentami, może.. 😉

    Malgodia - jeszcze nie pracuję w domu, na razie planuję tak zrobić, ale realizacja naszego zamysłu zajmie nam ok. roku - dwóch lat 🙂 Ale ja Ciebie doskonalę rozumiem, bo ja też się coraz bardziej czuję nie dzisiejsza 🙂

    Agnieszko - ja lubię być zorganizowana, tylko czasem sponton mi wychodzi, więc nie wiem czy organizacji wesele byłoby to wskazane 😉
    Może i tak być, że się spotkamy 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz