Przeskocz do treści

nocą

Siedzę sobie dziś cichutko, Onego uśpiłam i nadrabiam zaległości internetowe. Wszak mam tego całe mnóstwo, na razie odpisałam na listy i posiedziałam na forum.
Dziś fajny dzień był, w lesie byłam, grzybów nazbierałam, zrobiłam tiramisu i czekam jutrzejszego babskiego spotkania 🙂

Zatem idę się wtulić w męża i lulu  😉

 

 Dobrej nocy i niedzieli wszystkim życzę 🙂

 

 

12 thoughts on “nocą

  1. basja

    byliśmy kulturalni i nie zaglądaliśmy dalej 😉

    Rose i wyszło pysznie 🙂
    Kto wywieźliśmy wiosną gdy okazal się kotem a nie kotką, bo kotkę to już mamy starą 🙂 a młodych to nie za bardzo chcielibyśmy mieć 🙂

    Odpowiedz
  2. basja

    Promyczku - my 24 to właściwie jeszcze nie wiem jak będziemy świętować, bo Ony coś wymyślił ale nei chce powiedzieć 🙂

    Rose - owoców kociej miłości jakoś nie mam potrzeby posiadać 🙂 jak mi mało domowego kota to dokarmiany koty pod blokiem 😀

    Agnieszko - ja dalej mam zaległości, tym razem blogowe i to na maksa! 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz