Przeskocz do treści

12 stopni w plusie!

Na moim termometrze 12 stopni było dziś w dzień, a nad ranem +2, zatem jeśli się ta tendencja utrzyma to w sobotę sezon ogrodowy na powietrzu zaczynamy 😉
Od razu człowiek z innym nastawieniem wstał z łóżka i trochę już dziś rzeczy zrobił. No żyć się chce! Pomarudzę jeszcze trochę na słońce, bo się po rannym grzaniu z lekka schowało.

Dziś od rana Caro mi towarzyszy. Rozruchowo na mnie podziałała 😉

Wczoraj po pochmurnej sobocie było piękne niebieściutkie niebo w prezencie dla mych szacownych Rodziców, którzy obchodzili 55 rocznicę ślubu!
Pięknie było, wreszcie udało mi się zrobić zbiorowe zdjęcie rodzinne (wszak z drobnymi brakami, ale prawie). I jednak po całej imprezie stwierdzam, że lubię być organizacyjną i główną dowodzącą. Niby miałam nie być, bo miałam się oszczędzać, ale moja natura wygrała i nie mogłam się oprzeć 😉

Jakoś powoli do mnie dociera fakt, że przeżyli ze sobą wiernie, w dobrym i złym, 55 lat. Ponad pół wieku. Doczekali się pięcioro dzieci, dziesięcioro wnuków i troje prawnucząt.
Jestem im wdzięczna za ich miłość najpierw do siebie nawzajem i do nas. Łatwo nie mieli, zwłaszcza mama, ale byli zawsze razem. I dali nam tej wierności, miłości, wzajemnego przebaczania piękne świadectwo. Zresztą nie ma nic bez wysiłku, trudu, zwłaszcza tego co wartościowe i ważne.
Mama jest tą osoba, która nas łączy. Mnie mama nauczyła dostrzegania dobra wokół mimo wszystko, akceptacji rzeczywistości, która jest, ale też pracy by było piękniej, radośniej, nie narzekania, cieszenia się z kwiatów, przyrody... I modli się nieustannie za nas.
Tata to pewność, miłość, stabilne oparcie, realne podejście do codzienności, gra w szachy, śpiewanie wspólnych piosenek na łąkach...
Żeby nie było, wady też mają, ale z biegiem czasu blakną i stają się mniej ważne 🙂

Dzięki Ci Panie za moich Rodziców, ich małżeństwo, miłość, nas!

 

nasi rodzice 55 lat temu 🙂

PS. Jeśli pamiętacie to obiecałam podać stronę dziewczyny, która szyła mi śpiworek i wkładki -  http://bomali.wordpress.com/

10 thoughts on “12 stopni w plusie!

  1. Polly

    o kurcze 55-ta rocznica ślubu ??? dla mnie to kosmos :))) piękne święto moja mama niestety nie zdążyła nawet 18-tej rocznicy ślubu świętować razem z mężem ... cóż. Ale Twoi rodzice w takim razie są już wiekowi 🙂 moja mama ma dopiero 58 lat 🙂

    Odpowiedz
  2. zapałka

    Dla mnie to niesamowite, ze mozna ze soba tyle lat przezyc ... Ciesze sie, ze Twoi rodzice tego dokonali 🙂 wszystkiego dla nich najlepszego na kolejne wspolne lata 😉

    Odpowiedz
  3. Tysia

    Moi rodzice w tym roku świętują 25 lat 🙂
    Tak uczę się od nich, że iść razem na dobre i na złe to ciężke, a zarazem piękne...
    Nie jeden raz gdy życie nas doświadczyłam, było ciężko myślałam, że koniec, jednak po karzdym upadku rodzice wstawali razem i szli dalej...
    A przeciwności ich wzmacniały nie osłabiały...
    Pozdrawiam i życzę również pięknych lat iścia RAZEM!
    Przytulam do serca :*

    Odpowiedz

Dodaj komentarz