Przeskocz do treści

przerywnik

haha 12 stopni było wczoraj, a dziś mi się wydaje, ze ktoś mnie w balona zrobił, bo tylko 5. Niemniej śniegu nie mai słoneczka właśnie próbuje przedzierać się przez chmury, więc moje nadzieje, że od jutro wiosna w pełni jeszcze całkiem nie opadły 😉

Za kuchnię się dziś W KOŃCU zabrałam! Uwierzcie, że jak na mnie to mega osiągnięcie, bo zabieram się do tego odkąd na wolnym jestem. Jakoś kuchnia nie jest ostatnio ulubionym miejscem ani do sprzątania ani do gotowania. I rolety sobie nawet do niej na okno wymyśliłam. Pomysł, materiał już mam, a teraz trzeba się zabrać do dzieła. Może po tym kuchennym 'zamieszaniu' odmieni mi się 😉

Czy ktoś się zna na lawendzie? Mam z zeszłego roku dwa krzaczki, które przeżyły, ale nie wiem czy mogę ją całkiem przyciąć by odbiła?

Idę na kawkę, by się nawąchać, bo w ciąży mi jakoś w ogóle nie idzie, ale zapachowo jak najbardziej. I tak oto koniec przerwy i czas wracać do kuchennych zawirowań 😉

 

runda pierwsza 😉

PS.
Podsyłam propozycję warsztatów dla ojców http://www.tato.net/tatonet_en/warsztaty
Może ktoś z was lub Waszych mężów skorzysta 🙂

34 thoughts on “przerywnik

    1. basja

      No a mi się wydawało, ze jeszcze nie wiję,ale może już jednak 😉

      a odpowiedź nie doszła?? Idę sprawdzić, bo ja ostatnio zamiast wysyłać to w roboczych zapisuję :))

      Odpowiedz
    2. basja

      Polly już powinno dojść!
      Teraz rozumiem czemu wcześniej nie odpisywałaś a moje email'e!
      Ale i tak nie rozumiem jak dostałaś email o 1% dla Wojtka?

      Odpowiedz
    3. Polly

      Basiu podobno udowodniono naukowo, że w ciąży mózg kobiety się kurczy na pewien czas dlatego Cię usprawiedliwiam ;O

      Wojtka posłałaś mi na maila polly_anna@vp.pl ale już go sprawdzam sporadycznie raz na kilka tygodni bo już tam nic nie dostaję prócz spamu ;D

      Odpowiedz
    1. basja

      nic nie mów, u nas rano +5 i ZERO słońca, a miało być od dziś tak pięknie...
      szybko idzie takie prasowanie i całe szczęście, bo nie lubię prasować 🙂

      Odpowiedz
  1. Promyczek

    Polly mózg kobiety w ciązy się kurczy ? hahaha dobre 😛 ale w sumie są zaniki pamieci i ja je miałam :/
    Widzę, że przygotowania na przyjście nowego członka rodziny rozpoczęte 🙂

    Odpowiedz
    1. Polly

      oj dawno to było to już nie pamiętam dokładnie ale coś było, że pewne funkcje czasowo się zmieniają i potem wraca do normy. Nie chodzi o to, że człowiek głupieje czy coś takiego :))) tylko, że coś tam czasowo się zmienia w mózgu i się obkurcza a potem wraca do normy :)))

      Odpowiedz
  2. Rose

    Toż ja tu komentowałam i nie ma. Jakim cudem? Pamiętam o tym, co miałam wysłać, ale na razie zagoniona jestem. Jutro mam nadzieję się uda.

    Odpowiedz
  3. Kama Oleszczuk

    Baśka, Baśka, ja mam teraz tyle sprzątania, że nie wiem od czego zacząć. Od świąt mam u siebie gości z UK i nie wiem, kiedy dam sobie radę z porządkami poświatecznymi, a do tego jeszcze remont...

    Odpowiedz

Dodaj komentarz