Przeskocz do treści

słów kilka

Młoda mości się, przeciąga, naciąga i przeszkadza mi w spaniu 😉
Mam za sobą pierwszą małą panikę, że oczywiście nic nie jest przygotowane. Nic tzn. z poważnych rzeczy jak np. łóżeczko czy komoda. Bo to niby jest, ale nie przygotowane. Najlepsze jest to, że myślałam, iż sama oszlifuję łóżeczko czy komodę, a jak chciałam to brzuch mi przeszkadza albo szybko się męczę. No nic jakoś to wymęczę albo Ony mnie uprzedzi 🙂

Dziś zrobiłam pierwsze pranie, bo ubranka dostałam, a jeszcze przede mną cała wanna, więc pomyślałam, że lepiej zacznę, bo ostatnio robię wszystko w zwolnionym tempie. WIOSNY chcę i SŁOŃCA i świeżego TLENU. Mam wrażenie, że przez to marudna się zrobiłam.

Założyłam Młodej bloga. Na jakimś portalu dzieciowym widziałam fajny a'la dziennik dziecka i spodobała mi się idea, tylko ja za leniwa jestem, żeby w kilku miejscach pisać i tak mam wszystko na blogerze. Może panna zechce sama kiedyś coś dopisać, o ile blog przetrwa 😉
A imienia jak nie było tak nie ma 😉

I zapraszam do głosowania na moją siostrzenicę co próbuje swoich możliwości w "The voice of Poland"

 

 

22 thoughts on “słów kilka

  1. Promyczek

    Dawaj fotki tych maleńkich ciuszków 🙂 ja jak ostatnio odkładałam po Matim te noworodkowe to wierzyć mi sie nie chciało, że był taaaaaaki mały 😛 Ty teraz nie przepracowuj się tylko uważaj na siebie, żeby panna za wcześnie nie wyszła !

    Odpowiedz
  2. Kama

    Dziś kupiłam sukieneczkę dla córci mojej przyjaciółki, która urodzi się w maju 🙂 jaka śliczna, malusia w groszki wielkie, boska! Nie pamiętam już jak moje szkraby były takie malusie... ech.. czas leci..
    też chcę wiosny, chcę! 🙂

    Odpowiedz
  3. eNNka

    Kochana, dbaj o siebie... 🙂 wróć: o Was :)))
    ufajmy, że marzenie o wiośnie się spełni już niedługo
    (i pisze to ktoś, u kogo śnieg sypie od wczoraj wieczorem niemal bez przerwy :/)
    a hasło do bloga kiedyś użyczysz?

    Odpowiedz
    1. eNNka

      ups, tak wyskoczyłam jak Filip z konopi... sorki!
      chodziło mi o to, że gdybyś kiedyś zechciała wpuścić kogoś za progi bloga Malutkiej, to - nie ukrywam - sprawiłoby mi dużo radości, gdybym mogła w nim zagościć...
      tworzysz taki bardzo pozytywny świat i dobrze się w nim czuję, pewnie dlatego gdy przeczytałam o blogu Córci, od razu mnie zainteresowało 🙂

      Odpowiedz
  4. Smykolandia

    basja zdążysz. Ony niech oszlifuje sprzęta, Ty zajmij się czymś lżejszym. Fajnie przyjdzie wiosna i malutka będzie na świcie. Mnie się zawsze podobało imię Lena. uściski.

    Odpowiedz
    1. basja

      niby wiem, bo panika mi minęła 😉
      Smykolandia ja dziś zwątpiłam czy ta wiosna przyjdzie, normalnie mam wrażenie, że nas ominęła w tym roku 😉

      Odpowiedz
    1. basja

      no właśnie, żeby pomysł nie spalił na panewce. Oby starczyło chęci 🙂
      Okazalo się, że Ony miał taki pamiętnik i teraz go dostaliśmy - jest SUPER! Dlatego pomyślałam, że to jednak fajna pamiątka 🙂

      Odpowiedz
  5. Rose

    Fajna sprawa z takimi pamiątkami dla dzieci. Ja bym wybrała jednak jakiś album w połączeniu z pamiętnikiem na papierze. Jednak co na papierze to bardziej trwałe. Komputery bywają zawodne, no i do takiego albumu włoski można włożyć, zdjęcia z usg, opaskę ze szpitala...
    Dbaj o siebie, a nie tam szlifowanie łóżeczka.

    Odpowiedz
  6. Krzysztof

    Suuuuper. Czekamy czekamy. A wiesz ile tych małych ciuszków "jak na lalki" mieści się w pralce? Jak wyciągam to w szoku jestem, a potem to prasować ehhehe. Już ten zachwyt spada.

    Odpowiedz
  7. Polly

    super pomysł i idea ale potem to słabo idzie w przyszłości. Kilka dziewczyn tak już próbowało i efekt tego był taki, że oba blogi wiały pustką. Jednak przy dziecku to się ma trochę roboty i na beztroskie blogowanie brakuje ...

    Odpowiedz

Dodaj komentarz