Przeskocz do treści

sezon rozpoczęty

Sezon uważam za całkowicie otwarty - wysiałam/wysadziłam sałatę, rukolę, groch, bób, szczypiorek i zasadziliśmy 9 drzewek owocowych + jarzębinę 🙂 Wiem, że już późno, ale dopiero w sobotę obcięliśmy stare drzewka, ale nie było wcześniej możliwości. Teraz jeszcze poluję, żeby dosadzić,  na brzózki, modrzew i olchę 😉
Uwielbiamy weekendy ostatnio baaaaaaaaaaardzo tylko jakieś za krótkie się zrobiły 😉
Znaczy zawsze je kochaliśmy, ale teraz kochamy jeszcze bardziej, bo mamy niedosyt siebie nawzajem. Oby do czerwca! Bo w czerwcu mamy mieć skończone ściany i sufity i pomalowane WSZYSTKO! :-))))))

tylko bocianów jeszcze brak 😉

 

na pomidory mamy szanse 😉

 

poziomkkiii

 

królowa matka 😉

 

wojenka 😉

5 thoughts on “sezon rozpoczęty

  1. M.

    Pięknie i pracowicie u Was 🙂 nas też cieszy taka robota 🙂 Marcelinka taka pysia słodka - tylko całować!
    Pozdrawiamy 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz