Przeskocz do treści

piękna mi trzeba

Piękna mi trzeba! Czuję ogromny niedosyt piękna, dobra... by nie powiedzieć głód 🙂
głód pięknych miejsc, zdjęć, muzyki, rzeczy, cytatów....  dobrych ludzi i książek...
jakaś szarość na me oczy padła i potrzebuję się odtruć... też tak macie??

zaczęłam dziś dokarmiać swe oczy dobrą książką Karen Kingsbury i piękną muzyką 🙂
pierwsze choineczki wystawiłam - od razu mi lepiej się zrobiło 😉

i w zoo wrocławskim byliśmy, ale o tym dla pamięci kolejny wpis zrobię 🙂

a na koniec pochwalę się filmikiem siostrzenicy pt: kurczak po indyjsku [KLIK] 😉

 

 

8 thoughts on “piękna mi trzeba

  1. Polluska

    ale masz siostrzenicę podróżniczkę wow ! jestem pod wrażeniem nie tylko montażu tego filmiku 😀

    Co do choinek też myślałam o takiej małej ale ... wpadłam na inny pomysł który wcielę w życie ... się Lu zdziwi bo choinka będzie w 80% z jego rzeczy buahahaha ...

    Nie uwierzysz ale wyczyścili u mnie przyprawy do piernika i nie nastawiłam wrrrr muszę pobiegać za przyprawą i zrobić. Wystarczyło mi tylko na pierniki bo tam idą 2 łyżki a na Twoje ciacho aż 2 paczki ...

    Odpowiedz
        1. basja

          Ona teraz jest tam i sama montowała 🙂
          podobno będą jeszcze lepsze, a to tylko taka próbka - na te jej wyjazdy to 3/4 rodziny serce drży 😉

          Teraz to juz obowiązkowo musisz się pochalić dziełem choinkowym jak zrobisz, moja ciekawość wzrosła!
          Brawo Ty! jesteś o pierniczki przed nami 😉

          Odpowiedz
          1. Polluska

            no jak to nie bombki jak przeca widzę, że kształt całkiem bombkowy a drzewko Jessego można przecież bombeczkami udekorować 😀

            Mam przyprawę kupiłam więc dziś zrobię tylko mi powiedz gdzie to mam trzymać potem w lodówce? na balkonie? w pokoju ???

            Odpowiedz
            1. basja

              w sumie można przerobić na bombki 😉
              ALE na drzewku pięknie wyglądają, pod drzewkiem będzie szopka, nawet już pomysły mi się rodzą 🙂

              Odpowiedz
  2. M.

    Siostrzenica faktycznie - niesamowita!
    ale wyobrażam sobie ile dobrych myśli śle ku niej cała rodzina, by otoczyć ją aurą bezpieczeństwa w tym niebezpiecznym świecie... rozumiem jej potrzebę przygody ale rozumiem też Wasz stres,

    a piękno... spójrz wokół ile sama piękna roztaczasz... tworzysz taki ciepły radosny dom 🙂

    Odpowiedz
    1. Basja

      Wiem M., ale by piękno tworzyć wokół siebie to trzeba się najpierw nim nakarmić, a ja czuję głód i szukam piękna i dobra. U Ciebie jest pięknie to już trochę uzupełniłam braki 🙂

      Natalia fajną kobietą jest, we wtorek wraca - nam stres opadł, jak zjechała z północnych Indii w część południową 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz