Przeskocz do treści

6

Praca wre - malarska i okołomalarska 😉

Mniam! Artysta - smakosz 😉

Mamusiu a co się stanie jak pomaluję całą rękę? 😉
Pomalowała. Gorzej było z myciem 😉

Józiu pokaż język 😉

 

Gdyby ktoś do tej pory na to nie wpadł to bardzo polecam do malowania, rysowania stare tapety - otrzymują nowy look i jest duże pole do popisu 😉

Dobrego dnia! 🙂

11

8 lat właśnie mija odkąd jesteśmy razem jako mąż i żona! Błogosławiony czas dla nas bardzo. Im dłużej jesteśmy małżeństwem tym jesteśmy szczęśliwsi i coraz bardziej się kochamy. To jest niesamowite i piękne jednocześnie. I to nasz wspólny wniosek podczas wczorajszej rozmowy 🙂

Zdumiewa mnie to za każdym razem gdy o tym pomyślę. Jak Pan Bóg prowadzi, jak rozwija, jak przemienia nas z egoizmu i uczy miłości. Choć morze naszego egoizmu jest głębokie 😉 No, ale my od początku żyjemy w trójkącie: my + Pan Bóg.

Czasem myślę o tym jak bardzo mylili się ci wszyscy, którzy odradzali mi to małżeństwo, tego człowieka, że nie warto. Wczoraj przeczytałam na blogu Ruttki takie zdanie, że nie można dojrzeć bez bólu. Myślę, że miłości też bez bólu nie ma, że ból rozwija i właśnie pozwala dojrzewać do prawdziwej miłości.

Każdemu życzę by był tak kochany jak ja 🙂

 

4

Morski powiew raz mocniejszy a raz słabszy, ale ani jednego dnia nas nie opuścił 😉 Morze w Mielnie powitało i pożegnało nas wietrznie, a nawet deszczowo 😉

Podsumowując to:

  • nic nie robiliśmy poza przyjemnościami 😉
  • spacerów było sporo, ale nie po plaży,
  • zamków z piasku, zjeżdżalni i innych piaskowych atrakcji nam nie brakowało
  • Marcelina każdego dnia miała inną koleżankę, którą sama sobie znajdowała 😉
  • Józek pokochał wodę od pierwszego wejrzenia w przeciwieństwie do Marcysi
  • dużo czasu spędziłam sam na sam z Marcysią, czego się nie spodziewałam, a było bardzo fajne i twórcze
  • jednego dnia naskakałam się na falach jak nigdy w życiu, poczułam się jak małe dziecko i to był TOTALNY relaks

Miesiąc temu o tej porze pakowałam manatki na wyjazd, a dziś już prawie nie pamiętam, że byłam na wakacjach, bo sierpień był baardzo dla mnie wyczerpujący. Dziś dopiero zdjęcia zgrywam, komputer odpaliłam i powoli układam plan działania, bo jeszcze chcę pomalować salon i kuchnię. Sypialnię pomalowałam przed wyjazdem.

Koszalin

Lębork

PS.
Po raz pierwszy korzystaliśmy w gościnności Poczty Polskiej, bo nie wiem czy wiecie oferuje ona też noclegi w swej ofercie [TUTAJ można wszystko sprawdzić]. Noclegi można znaleźć w całej Polsce, a ten w Mielnie polecamy serdecznie. Lokalowo i cenowo bardzo ok. Pomysł sprzedała mi koleżanka i myślę, że w przyszłym roku skorzystamy ponownie, tylko pewnie w innym miejscu 🙂