Przeskocz do treści

4

Morski powiew raz mocniejszy a raz słabszy, ale ani jednego dnia nas nie opuścił 😉 Morze w Mielnie powitało i pożegnało nas wietrznie, a nawet deszczowo 😉

Podsumowując to:

  • nic nie robiliśmy poza przyjemnościami 😉
  • spacerów było sporo, ale nie po plaży,
  • zamków z piasku, zjeżdżalni i innych piaskowych atrakcji nam nie brakowało
  • Marcelina każdego dnia miała inną koleżankę, którą sama sobie znajdowała 😉
  • Józek pokochał wodę od pierwszego wejrzenia w przeciwieństwie do Marcysi
  • dużo czasu spędziłam sam na sam z Marcysią, czego się nie spodziewałam, a było bardzo fajne i twórcze
  • jednego dnia naskakałam się na falach jak nigdy w życiu, poczułam się jak małe dziecko i to był TOTALNY relaks

Miesiąc temu o tej porze pakowałam manatki na wyjazd, a dziś już prawie nie pamiętam, że byłam na wakacjach, bo sierpień był baardzo dla mnie wyczerpujący. Dziś dopiero zdjęcia zgrywam, komputer odpaliłam i powoli układam plan działania, bo jeszcze chcę pomalować salon i kuchnię. Sypialnię pomalowałam przed wyjazdem.

Koszalin

Lębork

PS.
Po raz pierwszy korzystaliśmy w gościnności Poczty Polskiej, bo nie wiem czy wiecie oferuje ona też noclegi w swej ofercie [TUTAJ można wszystko sprawdzić]. Noclegi można znaleźć w całej Polsce, a ten w Mielnie polecamy serdecznie. Lokalowo i cenowo bardzo ok. Pomysł sprzedała mi koleżanka i myślę, że w przyszłym roku skorzystamy ponownie, tylko pewnie w innym miejscu 🙂

8

Małe podsumowanie fotograficzne 2016 roku. Udało mi się wreszcie przejrzeć wszystkie zdjęcia z zeszłego roku i usunąć zbędne. Teraz tylko muszę wybrać do wywołania i zakupić albumy 🙂

Zdecydowanie najważniejszym wydarzeniem roku były narodziny Józefa. Przy przeglądaniu zdjęć uświadomiłam sobie jak bardzo dużo różnych wydarzeń było, spotkań i jak wiele udało nam się zrobić. Ogródkowo to chyba osobny wpis porządkowy powinien być, nie wiem tylko czy Józek pozwoli, a chciałabym, bo jest kilka rzeczy, które muszę zapisać dla historii domowej 🙂 W tym roku założyłam ogródkowy dziennik pokładowy, bo mam za krótką pamięć 😉

WIOSNA 2016

wiosna

wiosna

wiosna

wiosna

LATO 2016

lato

JESIEŃ 2016

ZIMA 2016

 

15

Lekko podsumowująco 2015 w zdjęciach, bo jakoś mam poczucie, że nic w tym roku prawie nie pokazałam, a bogaty był w wielu wymiarach.
Przede wszystkim udało mi się też zgrać zdjęcia!, ale przez różne sytuacje jednak dużo zdjęć zaginęło w akcji 🙁

WIOSNA

 

Czytaj dalej... "2015 w zdjęciach"