Przeskocz do treści

4

3. Zizi - Cyryl Pisarski; wyd. Bułgarski Chudożnik (1990)

Bardzo nam się podoba ta książeczka. Jest formatu A4, z ładnymi ilustracjami i ciekawą treścią. Zizi to żyrafa, tytułowa bohaterka opowiadania, która nie akceptuje swojej szyi. Uczy się jednak, że jest wyjątkowa właśnie dzięki niej. Ciekawe rozmowy można przy okazji prowadzić z dzieckiem 🙂

Biblioteczka dzieci cz. 2

 

4. Odkrywam drzewo - Giovanna Mantegazza; ilustracje Francesca di Chiara - Wyd. Siedmioróg (2002)

Ciekawa książka o drzewach. Piękne, proste ilustracje. Marcelina jest nią zafascynowana - w przystępny sposób pokazująca z czego składa się drzewo, jakie są rodzaje drzew, liści, z czego powstaje drzewo itd. Chodziłyśmy z nią nawet do ogrodu i lasu, by naocznie posprawdzać informacje w książce 🙂

Biblioteczka dzieci cz. 2

6

Nie wiem jak u Was, ale u nas od tygodnia JAKBY wiosna, bo stale ok. +10 w dzień. Trochę z lękiem na to patrzę, bo naprawdę powoli budzi się przyroda do życia i oby nie było potem katastrofy. Krokusy pewnie przeżyją, ale drzewka mam wątpliwości. Tak czy siak poczyniłam pierwsze przymiarki ogrodowo - podwórkowe. I to mnie cieszy!

Wybrałam się wczoraj do szklarni by zrobić porządek, bo wstyd się przyznać, ale tam z obornikiem nie weszliśmy na jesieni.. Trawa i chwast wyrósł przez zimę dorodnie 😉 Żeby jednak nie było mi smutno to i zieleniny trochę też, a najbardziej cieszę się z rukoli i sałaty, kopru też zebrałam jeszcze całą miskę 🙂

Ładnie prawda? Jeszcze czeka nas to rozłożenie obornika i przekopanie... uff zejdzie mi z sumienia 😉

Dzięki pogodzie wyszłam z domu z miarką, kartką i rozplanowałam rabatę kwiatową. Teren znajduje się między domem a stodołą, wreszcie można zrobić z nim porządek, bo ziemne prace wszystkie skończone. Można zatem równać, siać trawę i działać dalej. Ściana sąsiedzkiej, ceglanej stodoły będzie znakomitym tłem. rabata będzie z kamieni polnych i obsadzona kwiatami... ehh.. znów mi parapetów braknie 😉

A i mam plan mieć huśtawkę dla siebie! 🙂

Widzicie te trawy i chaszcze? No to na wiosnę będzie siana trawa i przynajmniej pierwsza część podwórka będzie względnie skończona! Krzaki i drzewa zostają, bo ptaki muszą żyć i już mam pomysł jak to wszystko połączyć z kwiatami 🙂 Dobrze, że wiosna długa, a poród na jesień  😉

Zawsze jak patrzę na te nasze nieogarnięte chaszcze to przypomina mi się piosenka Golców i od razu wraca mi właściwa perspektywa 🙂

26

Miałam się podzielić tą wiadomością później, ale nie umiem utrzymać takiej informacji w tajemnicy. Najzabawniejsze, że jestem zaskoczona tak samo jak za pierwszym i drugim razem 🙂

Jestem mamą po raz trzeci!

BabyGaga

 

Zatem idzie nowe, jest nowe życie! Cieszymy się bardzo, choć co niektórzy mniej niż my, ale obowiązku nie ma 😉