Przeskocz do treści

6

Modlitwa Świętego Tomasza z Akwinu

(umieszczona na jego grobie w Tuluzie)

Panie, Ty wiesz lepiej, aniżeli ja sam,
Że się starzeję i pewnego dnia będę stary.

Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania,
Że muszę coś powiedzieć na każdy temat przy każdej okazji.

Odbierz mi chęć prostowania cudzych ścieżek.
Uczyń mnie poważnym, ale nie ponurym,
Uczynnym, ale nie narzucającym się.

Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości,
Jakie posiadam, ale Ty Panie wiesz,
Że chciałbym do końca zachować paru przyjaciół.

Wyzwól mój umysł od niekończącego się brnięcia w szczegóły
I daj mi skrzydła, bym w lot przechodził do rzeczy.

Zamknij mi usta w przedmiocie moich cierpień i niedomagań.
W miarę jak ich przybywa,
Chęć ich wyliczania staje się z upływem lat coraz słodsza.

Nie proszę o łaskę rozkoszowania się opowieściami
O cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość wysłuchania ich.

Nie umiem Cię prosić o lepszą pamięć,
Ale proszę Cię o większą pokorę i mniej zachwianej pewności,
Gdy wspomnienia moje wydadzą się sprzeczne z cudzymi.

Użycz mi chwalebnego poczucia, że czasem mogę się mylić.

Zachowaj mnie miłym dla ludzi,
Choć z niektórymi trudno wytrzymać.

Nie chcę być świętym,
Ale zgryźliwi starcy, to jedno ze szczytowych osiągnięć szatana.

Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy
W nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet w ludziach.
Daj mi Panie łaskę mówienia im o tym.

---
tłum. prof. Jerzy Łanowski

5

 

Wojtuś 🙂

Nigdy nie pomyślałam, że będę prosić w imieniu kogoś z rodziny. A jednak.

Wojtuś urodził się w zeszłym roku w czerwcu [o czym Wam doniosłam TU] i jest chory na fenyloketornurię [pisałam o tym TU]. Jest synkiem mojej siostrzenicy [też tym z Wami o tym], który w związku z tym, że rośnie i się rozwija potrzebować będzie teraz specjalnej żywości.
Zebrane środki będą więc przeznaczone przede wszystkim na zakup specjalnej żywności, żeby mógł się prawidłowo rozwijać i normalnie funkcjonować.  Choć n to normalnie dość groteskowo brzmi w sytuacji gdy prawie nie może jeść normalnego jedzenia.
Dla przykładu tylko powiem, że jak do tej pory mleko [jego podstawa na razie] kosztowało 4 zł/opak. to teraz kosztuje ok. 170 zł i starcza to na 4 dni.
Proszę więc Was w imieniu Wojtusia i jego rodziców o przekazanie 1% z
podatku dla Polskiej Fundacji Wspierania Chorych na Fenyloketonurię,
Mukowiscydozę i Inne Choroby Metaboliczne "JAŚ I MAŁGOSIA" do której
należy Wojtuś.
Dane fundacji:
POLSKA FUNDACJA WSPIERANIA CHORYCH NA FENYLOKETONURIĘ, MUKOWISCYDOZĘ I INNE CHOROBY METABOLICZNE "JAŚ I MAŁGOSIA"
Os. Niepodległości 8/127
31-861 Kraków

KRS: 0000286932
NIP: 678 303 55 02
NUMER KONTA:  Krakowski Bank Spółdzielczy
71 8591 0007 0070 0111 8880 0001
Cel: NA RZECZ OCHRONY ZDROWIA
Tytuł: Wojciech Smoleński

 

Piątek, a jam półżywa, ale żywa. 😉
Ten tydzień był trudny, ale ten najbliższy to dopiero będzie ultra trudny! Jednak wiem, że nie będzie to zmarnowany czas tylko wykorzystany dla drugiego człowieka. Takie bym powiedziała potowarzyszenie drugiemu przez chwilę, by mógł nabrać wiatru w żagle i wypłynąć jeśli chce na głębokie wody. To mój ulubiony i jednocześnie najtrudniejszy etap w Seminariach 🙂
Wreszcie odzyskam mój laptop, który odszedł w zapomnienie i przykrył się kurzem. Po prostu stale było mi szkoda pieniędzy albo były ważniejsze wydatki i nie mogłam sobie pozwolić na zakup dysku. Ale już mam! Mała rzecz a cieszy 🙂
O przebłysku wiosny już dawno zapomniałam, mrozy skuły moje czucie, ale jak na nowo poczuję to dam znać 😉
I na koniec polecam Wam książkę, która mnie ostatnio zachwyciła:
Dobrego weekendu! 🙂

22

Dziś poczułam pierwszy powiew wiosny, słonko pięknie świeci, mam myśli wiosenne i dusza wiosną mi pachnie.. oby nie przebłysk 😉
Nawet sobie rewolucję zrobiłam w pracy i poustawiałam na nowo, odkurzyłam wszelkie szpargały, aż człowiekowi lepiej się pracuje 🙂

dobrego popołudnia 🙂