Przeskocz do treści

Składniki (na keksówkę 25x10x7 cm):
760 g ugotowanego mięsa z podrobami
240 g słoniny
2 ugotowane marchewki
1 ugotowana pietruszka
2 dziesięciocentymetrowe kawałki selera naciowego
3 jajka
3 łyżki kaszy manny
3 łyżki bułki tartej
pół łyżeczki soli (jeśli mięso było gotowane w osolonym wywarze)
pół łyżeczki pieprzu
¼ łyżeczki papryki słodkiej
¼ łyżeczki papryki ostrej

Mięso, podroby, słoninę i warzywa zmielić w maszynce – umieścić je w sporej misce, aby masę móc potem swobodnie wymieszać.

Dodać jajka, sól, pieprz, paprykę i stopniowo kaszę i bułkę; dokładnie wyrobić. Mieszanina nie powinna być sucha, nie powinna też być klejąca – musi być w miarę zwarta.

Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia (ułatwi potem wyjęcie pasztetu, który zaraz po upieczeniu jest dość łamliwy), i starannie wypełnić ją masą, dociskając i wygładzając powierzchnię. Ważne jest, aby nie wypełnić formy po brzegi – powinno pozostać ok. 1,5 centymetra zapasu – podczas pieczenia zawartość lekko się podnosi.

Wstawić do zimnego piekarnika, ustawić temperaturę na 160 stopni, piec od momentu wstawienia ok. 2 godzin.

Pasztet wyjąć z formy i trzymając go w papierze – postawić na kratce. Po zupełnym wystudzeniu zapakować w papier śniadaniowy i wstawić na noc do lodówki. Rano będzie zwarty i gotowy!
Przepis od Agnieszki

9

Ustaliśmy, że spotkamy się na obiedzie u nas, z tymi którzy przyjdą na Mszę, ale wieczór będzie dla nas, to chyba najbardziej sensowne rozwiązanie i wszyscy są szczęśliwi 🙂
Teraz siedzę i myślę jak zorganizować siebie, Onego i dom w ten weekend, bo jednak w niedzielę spotkamy się w większym gronie, a w sobotę mamy imprezę wspólnotową 🙂
Wymyśliłam, że dziś na zakupy wieczorem się wybierzemy, jutro będzie gotowanie bigosu i sprzątanie generalne, a w sobotę jak się wyśpimy po pracowitym piątku...
Jak zorganizować sobotę to trochę bardziej skomplikowane... hmm.. między 10-16 nas nie ma, a później chyba przygotujemy stół, upiekę jakieś ciasto (może tiramisu?) i.... zrobię ogólne przygotowanie do obiadu na niedzielę.
Niedziela to już będzie luksus i tylko na zasadzie wyjmij z lodówki - zagrzej i/lub włóż do piekarnika -  i przede wszystkim zadbajmy o siebie czyli świętujmy ;-))
chyba może być? 😉
 
dobrego i słonecznego weekendu :-*
Źródło: http://themerooms.blogspot.com/
PS. wczoraj zrobiłam pyszne placuszki jogurtowe wg przepisu Aszki - polecam, jeśli ktoś chce szybko dać obiad. Przepisze sobie przepis, aby mi nie "uciekł" 🙂

 

Placuszki jogurtowe
Składniki (mniej więcej porcja dla dwóch osób):
200 g mąki
3 duże lub 4 małe jajka (białka i żółtka osobno)
250 ml jogurtu greckiego (w oryginale: kwaśnej śmietany)
szczypta soli
łyżeczka cukru
cukier puder
syrop klonowy

Mąkę połączyć z żółtkami i jogurtem; ciasto będzie dość gęste.
Białka lekko ubić ze szczyptą soli, dodać łyżeczkę cukru i ubić na pianę sztywną.
Masę mączną wymieszać delikatnie ale stanowczo z pianą z białek.
Smażyć na rozgrzanym oleju lub maśle sklarowanym niewielkie placuszki (pojemności 2-3 łyżek ciasta).
Gorące posypywać cukrem pudrem; w ramach większej rozpusty okrasić jeszcze syropem klonowym lub czymkolwiek na co macie ochotę.

PS 2 - Popieram Jelonkę w całej okazałości, sama nie wyraziłabym lepiej mojego sprzeciwu wobec Haloween - przeczytajcie koniecznie Ku większej świadomości

9

Wczoraj zrobiłam pyszne placuszki jogurtowe wg przepisu Aszki - polecam, jeśli ktoś chce szybko dać obiad. Przepisze sobie przepis, aby mi nie "uciekł" 🙂

Placuszki jogurtowe

Składniki (mniej więcej porcja dla dwóch osób):
200 g mąki
3 duże lub 4 małe jajka (białka i żółtka osobno)
250 ml jogurtu greckiego (w oryginale: kwaśnej śmietany)
szczypta soli
łyżeczka cukru
cukier puder
syrop klonowy

Mąkę połączyć z żółtkami i jogurtem; ciasto będzie dość gęste.
Białka lekko ubić ze szczyptą soli, dodać łyżeczkę cukru i ubić na pianę sztywną.
Masę mączną wymieszać delikatnie ale stanowczo z pianą z białek.
Smażyć na rozgrzanym oleju lub maśle sklarowanym niewielkie placuszki (pojemności 2-3 łyżek ciasta).
Gorące posypywać cukrem pudrem; w ramach większej rozpusty okrasić jeszcze syropem klonowym lub czymkolwiek na co macie ochotę.