7

Adwent jest czasem przygotowania. W czasie Adwentu powinna się rodzina chrześcijańska często na modlitwę schodzić i wiernie spełniać obowiązki swego stanu. Chrześcijańska rodzina powinna spędzać czas adwentu na modlitwie i w bojaźni Bożej. W innych okresach roku kościelnego bieg życia jest zbyt zgiełkliwy, codzienne zajęcia aż nadto nas pochłaniają.
Czas adwentu cechuje powaga i skupienie, przyroda spoczywa i my odpoczywamy z nią. Dnie bywają krótkie, wieczory dłuższe, czasu i
sposoności więc dużo, aby ojcowie i matki, dzieci i służba mogli się oddać wspólnej, pobożnej modlitwie. Jeśli w domu rodzinnym godnie pragniemy obchodzić adwent, winniśmy sobie na nowo przypomnieć swoje obowiązki.

Niechaj chrześcijańscy małżonkowie pamiętają, że dzieci są błogosławieństwem Bożem i to błogosławieństwo Boże skutecznie pomaga w wychowaniu dzieci i utrzymaniu rodziny. To jest chrześcijański pogląd na rodzinę! W liście
pasterskim z roku 1913 piszą biskupi: "Nie ma nędzy tak uciążliwej, korzyści tak wielkiej, namiętności tak silnej, któraby usprawiedliwiała gwałcenie naturalnego prawa Bożego. Tam, gdzie małżonkowie dopuszczają
się tej zbrodni, zamiast dzieci, zjawiają się duchy zemsty, a na życiu rodzinnym ciąży ciemna chmura klątwy - klątwy grzechu ciężkiego."
Gdy komuś kłopoty zatruwają duszę, niechaj spojrzy na pełnych swobody malców, którzy potrafią go rozweselić. Patrząc na jasne, niewinne ich oczy, niejedno w troskach pogrążone serce zabije radośniej, widząc
rumiane jagody swych dziatek, niejeden ojciec zapomni o swych kłopotach, a uśmiechnięte twarze dziecięce zdolne są rozjaśnić i pocieszyć ciężkim nawet smutkiem tłoczone serca. Komu nędza i niedostatek nawet tej nie pozwala odczuć radości, komu własne dzieci trosk przysparzają, zamiast je łagodzić, komu te dary Boskie stają się uciążliwe, ten niechaj ufa Bogu i wierzy, że Ten, który mu tych darów udzielił, także je zachowa, że okazawszy dobroć i w miłosierdziu nie ustanie.
Zwłaszcza dzisiejsze pokolenie powinno całą ufność pokładać w Bogu. Tylko ze sobą, ze swoją energią i ze swemi siłami, ze swą wiedzą, majątkiem, pieniędzmi liczy się dzisiejszy świat; i myli się srodze. Jeszcze ponad gwiazdami posianem niebem panuje Ktoś, który często przekreśla to, co umysł ludzki poprzednio tak mądrze obliczył. Ufności w Bogu uczy czas
adwentu.
Takich to nauk udziela nam adwent małżonkom chrześcijańskim.
Z
"Rok Boży w liturgii i tradycji Kościoła Świętego"  Księga ku pouczeniui zbudowaniu wiernych katolików, wyd. św. Stanisława, Katowice 1913.
 

3

Marcela zdobywa z dnia na dzień coraz więcej sprawności 😉
Ostatnio uzyskała sprawność Głównej Pralkowej, naprawdę poszło jej nieźle, załadowała mi całą pralkę i miała niezłą zabawę, a ja z niej 🙂

 

I sprawność Pomocnika Dekoratora, bo na koniec soboty robiłyśmy wieniec adwentowy. Świeczki fioletowe nam wyszły z zapasów, więc białe dumnie pełnią funkcję adwentowych 😉

 

8

W tym roku nie robimy drzewka adwentowego ani niczego specjalnego dla Marceliny. Za mała jeszcze na rozumienie głębsze, ale udział będzie brała we wszystkim z nami. Nastawiamy się, przygotowujemy się na własne przeżywanie poprzez codzienne rozważanie Słowa Bożego z danego dnia i wspólne rozmowy.
Skopiowałam kalendarz Słowa od HSLinum [KLIK], wkleiłam do worda i gotowy do powieszenia na lodówce wygląda tak: Kalendarz Adwentowy. Dziękuję bardzo HSLinum! Twój kalendarz będzie nam ogromną pomocą w tym roku.

Logo zrobiłam adwentowe 🙂

I popełniłam wieniec, tym razem stoi w kuchni, bo to na razie nasze centralne miejsce w domu, także do modlitwy.

Zastawiłam piernik wg TEGO przepisu, jest cudny, baaardzo smaczny i zastanawiam się czy drugiego nie poczynić do rozdawania 🙂
Promyczek - miałaś robić, więc to jest ten właściwy czas 😉
Na swoje pięć minut czekają też pierniczki, robiłam je po raz pierwszy wg TEGO przepisu. Jak się okażą dobre to zamieszczę przepis dla siebie na rok przyszły, by nie szukać 🙂

15

Dziś rozpoczęliśmy udział w roratach o 6.30.
Mam nadzieję, że wytrwamy i codziennie będziemy.
Polecamy wszystkim! Adwent ma wtedy właściwe tory 🙂
Z dziennym opóźnieniem, bo dzisiaj ruszyliśmy z drzewkiem Jessego.
Jutro w dzień zrobię zdjęcia to napiszę więcej 🙂