Przeskocz do treści

1

To dziwne, jak proste jest dla ludzi wyrzucić Boga, a potem dziwić się, dlaczego świat zmierza do piekła.

To śmieszne, jak bardzo wierzymy w to, co napisane jest w gazetach, a podajemy w wątpliwość to, co mówi Pismo Święte.

To dziwne, jak bardzo każdy chce iść do nieba pod warunkiem, że nie będzie musiał wierzyć, myśleć, mówić ani też robić czegokolwiek, co mówi Słowo Boże.

To dziwne, jak ktoś może powiedzieć: "Wierzę w Boga" i nadal iść za szatanem, który tak a propos również wierzy w Boga.

To dziwne, jak łatwo osądzamy, ale nie chcemy byc osądzeni.

To dziwne, jak możesz wysyłać tysiące "dowcipów" przez e- mail, które rozprzestrzeniają się jak nieokiełznany ogień, ale kiedy wysyłasz przesłania dotyczące Pana Boga, ludzie dwa razy zastanawiają się, czy podzielić się nimi z innymi.

To dziwne, jak ktoś może być zapalony dla Chrystusa w niedzielę, a przez resztę tygodnia jest niewidzialnym chrześcijaninem.

To śmieszne, że kiedy przeczytasz tę wiadomość, nie wyślesz jej do zbyt wielu osób z Twojej listy adresowej, ponieważ nie jesteś pewny, co pomyślą o Tobie, kiedy im to wyślesz.

To śmieszne, jak bardzo mogę być przejęty tym, co inni ludzie pomyślą o mnie, zamiast tym, do czego wzywa mnie Bóg !!!

Człowiek wyszeptał:

  • Boże, przemów do mnie !

I oto słowik zaśpiewał.

Ale człowiek tego nie usłyszał, więc krzyknął:

  • Boże, przemów do mnie !

I oto błyskawica przeszyła niebo... Ale człowiek tego nie dostrzegł, rzekł:

  • Boże, pozwól mi się zobaczyć.

I oto gwiazda zamigotała jaśniej. Ale człowiek jej nie zauważył, więc zawołał:

  • Boże, uczyń cud !

I oto urodziło się dziecko. Ale człowiek tego nie spostrzegł.

Płacząc w rozpaczy, powiedział:

  • Dotknij mnie, Boże, niech wiem, że jesteś tu.

Bóg schylił się więc i dotknął człowieka. Ale człowiek strzepnął motyla ze swego ramienia i poszedł dalej.

Bóg jest wśród nas. Także w małych i prostych rzeczach, nawet w dobie komputerów, więc człowiek płakał:

  • Boże, potrzebuję Twojej pomocy !

I oto dostał maila z dobrym słowem i słowami zachęty. Ale człowiek usunął go i kontynuował płacz

1

  • szalenie mnie kręci Alicia Keys 'No one' - zawsze A.K. baardzo lubiłam, a że na dodatek często ją słyszę ostatnio w radiu to jej plus;)

  • korzystałam z prawie wiosennej pogody chadzając po lesie i spotkałam nawet spora gromadkę dzików, ale nie chciałam się z nimi zaprzyjaźniać tylko dałam lekkiego dyla;)
  • wybrałam sobie laptopa i będę za niedługo jego szczęśliwą właścicielką:)
  • zostanę podwójną ciocią(??? - właśnie nie wiem jak to wyjdzie w koligacji), bo mojej siostry syn i córka będą mieć Maleństwa we wrześniu
  • zrobiłam całe mnóstwo innych rzeczy tylko że zdala od komputera;)
  • aaaaaaaaaa i jeszcze z Onym zlaliśmy do butelek winko z jesieni, teraz leżakuje sobie w piwnicy -spróbowałam wyszło pyszne 🙂
  • skończyłam sprawozdania w pracy i już jestem z jednym do przodu 🙂
  • czytam "Dom nad rozlewiskiem"
  • szukam następnych pozycji do czytania
  • codziennie ćwiczę i coraz bardziej mi się to podoba:D
  • znikam.........................:)

1

Ze wszystkich decyzji,
najtrudniejszą była decyzja na miłość...
 Aby doświadczyć miłości,
należy oderwać dłonie od tego, co pewne.
Wszystkie ziemskie pewności próchnieją;
należy podnieść dłonie otwarte ku górze
i schwycić miłość; tylko ona
może obdarzyć człowieka niekończącym się
poczuciem bezpieczeństwa i pokoju.
(...)
 Roman Mleczko

2

Bierzemy 12 miesięcy,
 oczyszczamy je dokładnie
 z goryczy, chciwości, małostkowości i lęku,
 po czym rozkrajamy każdy miesiąc
 na 30 lub 31 części tak, aby zapasu
 wystarczyło dokładnie na cały rok.
 Każdy dzień przyrządzamy osobno
 z jednego kawałka pracy
 i dwóch kawałków pogody i humoru.
 Do tego dodajemy trzy duże łyżki
 nagromadzonego optymizmu,
 łyżeczkę tolerancji,
 ziarenko ironii i odrobinę taktu.
 Następnie całą masę polewamy dokładnie
 dużą ilością miłości. Gotową potrawę
 przyozdabiamy bukietem uprzejmości
 i podajemy codziennie z radością
 i filiżanką dobrej, orzeźwiającej herbatki.
Ketherina Elizabeth Gorthe