16

ekhmmm... ogłaszam wiosnę u nas, bo dziś trzy bociany u nas latały i coś po swojemu krzyczały radośnie 🙂
Roślinna kolekcja parapetowa się powiększa, znaczy co nieco już posiałam i pelargonie rozdzieliłam, zrobiłam wreszcie porządek w nasionach i wiem czego mi brakuje, a co mam 🙂
Ony się zapalił ogrodowo, aż muszę go biednego hamować, o planach ogrodowych nawet nie powiem, bo nikt oprócz nas nie wierzy, że je zrealizujemy ;-P

Na razie Ony przetrząsa od kilku tygodni ziemię i wyciąga kilogramy szkła, dziwnych śmieci i poremontowego gruzu, by móc zakończyć etap prac wokół domu i zdążyć przygotować ogród do siewu. Na razie to trochę, a może nawet nie trochę, partyzantka, ale nie można mieć wszystkiego naraz 😉

W zeszłym roku na wiosnę wyglądąło to tak:

 

W tym roku ogód będzie już we właściwym, docelowym miejscu i mamy nadzieję, że jego wygląd i zbiory będą lepsze 🙂

Rozpoczęliśmy dziś z Druguszkiem 34 tydzień czyli do porodu 6 tygodni poozostało.
Nie pamiętam czy polecałam już książkę "Urodzić razem i naturalnie" Ireny Chołuj, która przygotowuje do porodu.
Przed pierwszym porodem książka + rady nieocenionej K. zadziałały na mnie bardzo pozytwnie, nie czułam lęku ani nie miałam żadnych paskudnych wizji.
Obecnie na początku ciąży miałam niczym nieuzasadniony strach przed porodem i już myślałam, że tak mi zostanie. Na szczęście jednak jak odtworzyłam wiedzę to jakoś spokój zapanował we mnie, a nawet duch bojowy wrócił 🙂
Druguszek daje dośc mocno znać o sobie i czasem zachowuje się jakby już chciał być po drugiej stronie. Tłumaczę mu, że za 3-4 tygodnie moze wychodzić, na razie rozumie 😉
Tygdzień temu ważył 2 kg, a ja +8 🙂
Generalnie przez ten jego pośpoiech do wyjścia już jesteśmy gotowi, brakuje tylko kilku rzeczy  do szpitala i poskładania  odpowiednio pieluch, ponieważ i tym razem będziemy stosować pieluchy wielorazowe.

Otulacz IMSE VIMSE Bawełna Organiczna/PUL rozmiar SL (13-16 kg), rzepy, wzór: "Pocałuj żabkę" -15% WYPRZEDAŻ
zdjęcie: wielorazowo.pl

 

20

Od jutra do szpitala idę na patologię ciąży. Nie na jak długo czy na dni kilka czy do porodu. Opuchliznę stóp mam za dużą wg mojej Pani Doktor. Nerwy i emocje już wsadziłam do konserwy, bo do niczego nam się nie przydadzą.

Córka nasza urosła do 3300g i teraz rozumiem skąd moja senność i poczucie bycia wielorybem 😉

Idę się spakować. Ony dziś stwierdził, że jestem prorokiem, bo wczoraj uparłam się na zrobienie zakupów w razie W 🙂

Zatem proszę o modlitwę!

22

Młoda mości się, przeciąga, naciąga i przeszkadza mi w spaniu 😉
Mam za sobą pierwszą małą panikę, że oczywiście nic nie jest przygotowane. Nic tzn. z poważnych rzeczy jak np. łóżeczko czy komoda. Bo to niby jest, ale nie przygotowane. Najlepsze jest to, że myślałam, iż sama oszlifuję łóżeczko czy komodę, a jak chciałam to brzuch mi przeszkadza albo szybko się męczę. No nic jakoś to wymęczę albo Ony mnie uprzedzi 🙂

Dziś zrobiłam pierwsze pranie, bo ubranka dostałam, a jeszcze przede mną cała wanna, więc pomyślałam, że lepiej zacznę, bo ostatnio robię wszystko w zwolnionym tempie. WIOSNY chcę i SŁOŃCA i świeżego TLENU. Mam wrażenie, że przez to marudna się zrobiłam.

Założyłam Młodej bloga. Na jakimś portalu dzieciowym widziałam fajny a'la dziennik dziecka i spodobała mi się idea, tylko ja za leniwa jestem, żeby w kilku miejscach pisać i tak mam wszystko na blogerze. Może panna zechce sama kiedyś coś dopisać, o ile blog przetrwa 😉
A imienia jak nie było tak nie ma 😉

I zapraszam do głosowania na moją siostrzenicę co próbuje swoich możliwości w "The voice of Poland"