Przeskocz do treści

1

jakoś wene straciłam całkowicie ostatnio... mam wrażenie, że zrobiłam się strasznie nuuuuudna, monotonna... tak wiele spraw się dzieje jednocześnie, że tracę czas na bloga, internet... to po części też ta owa chęć mojej poprawy czyli poukładanie siebie od środka, a tego nie zrobi się przebywając przy komputerze.. a poza tym życie jest zdecydowanie bardzo ciekawe:-D
a to moje mocne postanowienie poprawy... najpierw musiałam się zastanowić co chcę poprawić, co jest nie tak, jaka wogóle jestem od środka... lubię robić co jakiś czas zrobić inwentaryzację swoich myśli, odczuć, pragnień, zalet, wad itd... człowiek wtedy wie kim jest i wie nad czym ma pracować0:-)
hmm.. metody mam rózne, w tym dwie podstawowe... 1. pilnowanie siebie 2. modlitwa..  może być w odwrotnej kolejności:-D

Słonecznego dnia