Przeskocz do treści

1

Podzielę się jeszcze pomocą tegorocznego Wielkiego Tygodnia, którą w tym roku odkryłam. Nie spodziewałam się, że aż tak bardzo mnie poruszy i skłoni do rozważania Męki Pańskiej w sposób ciągły, gdyż która nie byłaby godzina Jezus cierpiał. A jest to mianowicie ZEGAR Męki Pańskiej, TU może dowiedzieć się więcej.
Wiem już po Wielkim Poście, ale może ktoś skorzysta w ciągu roku.

5

Dziś krótko, bo komórka mnie nie lubi. Podzielę sie moim planem na Wielki Post:
- DLA SIEBIE - trzymanie się planu dnia i dbanie o wygląd zewnętrzny
- DLA MĘŻA - nie pyskowanie, nie komentowanie a zamiast tego błogosławienie
- DLA WSPÓLNOTY - codziennie dziesiątka różańca

Plan jak plan, podaje go w zarysie, bo innej możliwości nie mam, ale może ktoś skorzysta 🙂

1

Wielka Środa: „Za miłość płaci się miłością” 

Czy chcesz wiedzieć, w jaki sposób okazać wdzięczność Panu Jezusowi za wszystko, co dla nas uczynił?… Miłością! Innej drogi nie ma. Za miłość płaci się miłością. Ale pewność, że naprawdę miłujesz, da ci tylko ofiara. A więc – odwagi! Zaprzyj się samego siebie i weź swój Krzyż. Wtedy możesz być pewny, że odpłacasz miłością za Miłość. (Droga Krzyżowa, Stacja V, 1)

Nie jest za późno i nie wszystko jest stracone… Chociaż tak by się zdawało. Chociażby tysiące głosów złowróżbnych powtarzało ci to. Chociażby cię otaczały szydercze i niedowierzające spojrzenia… Przyszedł właściwy czas, by wziąć na siebie Krzyż: Odkupienie dokonuje się nadal – teraz! – a Jezus potrzebuje wielu Cyrenejczyków. (Droga Krzyżowa, Stacja V, 2)
Serce szlachetne nie cofa się przed ofiarą, gdy chodzi o szczęście umiłowanej osoby. Ktoś wielkoduszny, by ulżyć cierpiącemu obliczu przezwycięża opór i poświęca się bez zastrzeżeń… A czyż Bóg mniej jest wart od człowieka, który jest ciałem i powstał z prochu ziemi? Naucz się poskramiać swoje kaprysy. Zaakceptuj przeciwności bez wyolbrzymiania ich, bez robienia scen, bez… histerii. A Krzyż Jezusa uczynisz lżejszym. (Droga Krzyżowa, Stacja V, 3)
W jaki sposób ukochać naprawdę Święty Krzyż Jezusa?… Pragnąc go!… Proś Pana Jezusa o siłę, by przeniknął wszystkie serca, jak świat długi i szeroki! A potem… ofiaruj Mu z radością zadośćuczynienie. Staraj się kochać Go każdym uderzeniem twego serca, w imieniu tych wszystkich, które Go jeszcze nie kochają. (Droga Krzyżowa, Stacja V, 5)

Źródło

29

Tak bardzo dawno nie pisałam, że już chyba nie umiem. Aż musiałam poczytać kiedy ostatni raz i co pisałam. Informacyjne braki blogowe widzę nastąpiły, nie wspominając, że mam zaległości u Was 😉
Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że brak logicznego wytłumaczenia, bo niby w domu jestem hehe i powinnam mieć czas. I mam go, ale jakoś zajmuję innymi rzeczami, nawet dopiero trzy filmy obejrzałam.

Wiemy już, że nasz Maluch wielce prawdopodobnie jest córeczką. Imienia jeszcze nie mamy. Gdyby był synek to imię już jest: Jan Józef, ale nad córeczką myślimy i całkiem zabawnie czasem te myśli nasze wyglądają 🙂
Brzuchol mi urósł, nawet stwierdziłam taką prawidłowość, że jak 2-3 dni jestem nieprzytomna, senna, bez życia to potem brzuch mi nagle rośnie. I Mała wierci się niemożebnie w tym czasie, harce wręcz urządza. Brzuch mi rośnie, ja odzyskuję energię, a Mała jest spokojniejsza. Zadziwiałam się tym ostatnio jak zdałam sobie z tego sprawę.
Dziś rano znów mnie przymuliło, w ogóle do 12 godziny to ja mało zdolna do czegokolwiek jestem, ale myślę, że dziś to po dentyście.

15 marca zaczynamy uczestnictwo w szkole rodzenia, a w ogóle to w związku z tym spotkałam do rzeczy położną, miód na me serce. Chyba będę z nią rodzić.
I już wiem jaką chustę chcę i co muszę zamówić z pieluszek wielorazowych, nawet jak wgryzłam się w temat to zaczynam teoretycznie wiedzieć co i jak. Praktyka musi poczekać 😉

Wielki Post się zaczął. Mój ulubiony okres liturgiczny. W tym roku zorganizowaliśmy sobie w domu Drogę Krzyżową i tak chodzimy ze świecą po domu od stacji do stacji ją rozważając. Polecam!

 

Droga Krzyżowa 2013