Przeskocz do treści

1

uwielbiam burze...kiedy czuć jak nadchodzi, zachmurzone niebo, jaskółki latające coraz niżej, niżej, delikatny najpierw wiaterek, potem mocny, krople deszczu, potem deszcz, pierwszy błysk i grzmot, a potem "raban"...... a na końcu zapach mokrej ziemi i czystośc powietrza.. ehh dziś pierwsza wiosenna burza była:-D
miłego wiosennego wieczorku....

uwielbiam wiosnę...... to jej powolne budzenie się do życia... radosny spiew ptaków... wydłużony dzień po szarej zimie...niebieściutkie niebo z rozgrzanym słonkiem... wiosna ma coś z magii:)).. naprawde to moja ulubiona pora roku.. kojarzy mi się z radościa,  świeżością, zielonym kolorem, chęcią by życ jeszcze piękniej, eeehhh...
ide do banku i podrodze nacieszyć oczy i serce początkami wiosny...

dziś pierwszy z dwóch dni urlopu:):) sama radość...... zaniosłam moje podanka i teraz dwa tygodnie oczekiwania na wyniki konkursu..hihihi.. chyba powinnam się zacząć bać , ale będę odpoczywać i się lenić caaaalutkiii jutrzejszy dzeń  nie ruszę nawet paluszkiem, nic ponad to co konieczne  , bedzie jutro błogostan.......hip hip huraaaaaaaaaa:))))
już nie pamiętam kiedy miałam wolne.. a do wakacji jeszcze troszku , ale za to wakacje w tym roku będą chyba bardzo pożądne , ale już kończę, bo nawet wiosny jeszcze nie ma bleee
wiosna, wiosna, wiosna ach to ty......... przyjdź już wreszcie.........