- tą przyjemnością uraczyły mnie dwie Panie: Kantadeska i Mamusia Muminka, wprawdzie dawno temu, ale... lepiej późno niż wcale
-
podano wyżej;)
3.
- jak przychodziłam z przedszkola to uwielbiałam chodzić do tacinego garażu i prostować młotkiem gwoździe... jeszcze lepszą miałam zabawę jak przychodził mi kolega pomagać:)
- boję się kąpać w wannie bez włączonej muzyki lub puszczonej wody.. to przez duchy, ale to inna historia - nieśmieszna i ważna..
-
przez cały okres szkoły podstawowej bawiłam się z siostrzenicami i siostrzeńcem w Turtlesy, ja byłam Donatello, mieliśmy legitymacje, tajna bazę i swoją pocztę... ehhh.. to były czasy
-
ten podpunkcik specjalnie dla Kantadeski;) zawsze w wakacje jeździłam na drugi koniec Polski w podkarpackie do babci (zresztą mam tam najlepsze wspomnienia), więc.. pewnego razu po przyjeździe, ledwo się przywitałam i pobiegłam do koleżanki, miałam wtedy może z 10 lat, zawołałyśmy naszego młodszego kolegę i wymyśliłyśmy zabawę piłką - odbijany (wiecie co to jest???;) - a że graliśmy koło gnojówki więc było niebezpiecznie;) w pewnym momencie piłka wylądowała na samym środku 'pachnącej' gnojóweczki... ktoś musiał po nią iść, padło na biednego Piotrusia..hehe... w końcu zmaltretowany przez nas poszedł, tylko nie przewidziałyśmy jego słodkiej zemsty.... z okrzykiem bojowym rzucił się za nami ze śmierdzącą piłką... hehe.. my w nogi... rzut piłką i.... kto dostał..Basia:) nie pytajcie co moja mamuś powiedziała o nowym ubraniu
-
uwielbiam zbierać gazety, czasopisma zawsze z myślą: 'kiedyś przeczytam ten artykuł' - dobrze że jest dom na wsi z pojemna szopką;)
-
przez 1,5 roku byłam fanatyczką harlekinów, przeczytałam wszystkie możliwe w bibliotece, o zgrozo a ile kasy na nie wydałam... potrafiłam przyjść ze szkoły i czytałam całe noce do rana aż nie przeczytałam wszystkich co miałam:) potem popukałam się w czolo i stwierdziłam że zmarnowałam tyle czasu
-
Chciałabym zobaczyć co ciekawego napiszą: Aqada, Biedronka Pstra, Fivka, Paulina, Anna & Oliver
-
nie wiem czy je uprzedzę, chyba postawię przed faktem dokonanym;)
ufff... jakoś poszło... łatwo nie było, ale mam spokój sumienia przynajmniej
Bardzo ciekawe historie 😉 najwazniejsze, aby w zyciu ...
... same byly wesole historie, z ktorych po latach bedziemy sie smiac!!! oczywiscie przystapie do zabawy Pozdrawiam cieplutko Paulina
~Paulina 2008-05-06 20:34
no to czekam, mam nadzieję że pójdzie Ci szybciej niż mi;)
~basja 2008-05-07 07:43
hihi... ciekawe , ciekawe 🙂 pozdrawiam i mam nadzieję, że ...
... będziesz trochę częściej pisać... ostatnio zaniedbujesz bloga 🙂 buziaczki
~agnieszka - http://www...2008-05-07 11:34
ha! ja już się nie wypowiadam, bo tyle razy ogłaszałam ...
... częstsze wizyty a nic z tego nie wynikło;) mam nadzieję na poprawę:))) buziaki dla Ciebie i pogłaskaj Maluszka ode mnie po brzuszku:))
~basja 2008-05-07 13:05
Tez bawilam sie w Turtlesy! 🙂 Mielismy baze na srodku ...
... pokoju zrobiona z koca i krzesel. Ja juz nie pamietam, ktorym z mutantow bylam, ale bylo bardzo wesolo. Zabawy trwaly nieraz do 2 w nocy, a jako ze rodzinka ...
~Heliska 2008-05-07 14:39
my mieliśmy bazę na drzewie i wyczekawiliśmy w niej wroga;))
~basja 2008-05-08 08:07
No tak... teraz to pojechałas po krawędzi.... jak o ...
... Podkarpaciu to zaraz o gnojówce musi byc? ;o))) Wyszło, że niezłą wiochę tu mamy ;o/
~Kantadeska-Megi 2008-05-08 12:40
Megi Podkarpacie jest bezkonkurencyjne!!! gnojóweczka ...
... była sto lat temu;)) hehe.. teraz to nawet krowę ciężko u Was spotkać;))
~basja 2008-05-08 12:56