Wczoraj zrobiłam pyszne placuszki jogurtowe wg przepisu Aszki - polecam, jeśli ktoś chce szybko dać obiad. Przepisze sobie przepis, aby mi nie "uciekł" 🙂
Placuszki jogurtowe
Składniki (mniej więcej porcja dla dwóch osób):
200 g mąki
3 duże lub 4 małe jajka (białka i żółtka osobno)
250 ml jogurtu greckiego (w oryginale: kwaśnej śmietany)
szczypta soli
łyżeczka cukru
cukier puder
syrop klonowy
Mąkę połączyć z żółtkami i jogurtem; ciasto będzie dość gęste.
Białka lekko ubić ze szczyptą soli, dodać łyżeczkę cukru i ubić na pianę sztywną.
Masę mączną wymieszać delikatnie ale stanowczo z pianą z białek.
Smażyć na rozgrzanym oleju lub maśle sklarowanym niewielkie placuszki (pojemności 2-3 łyżek ciasta).
Gorące posypywać cukrem pudrem; w ramach większej rozpusty okrasić jeszcze syropem klonowym lub czymkolwiek na co macie ochotę.
Uwielbiam wszystkie placuszki 🙂 ale tych nie zrobię bo nie mam jeszcze miksera, żeby ubić jaja:)
Myślę, że to najlepszy pomysł z tym wieczorem tylko dla siebie, w końcu to Wasza rocznica:):)
Ja już zaplanowałam kolację przy świecach 🙂
placuszki brzmią pysznie 😀
Życzę udanego weekendu i udanej imprezy 😀 I przede wszystkim wszystkiego co najlepsze z okazji rocznicy 😀
Promyczku - heh..kiedyś tez nie mieli i trzepali pianę trzepaczką 😉
kolacja przy świecach brzmi doskonale 🙂
Aga i są placuszki pyszne:))
syrop klonowy coś mnie nie przekonuje ale na same placuszki może się skuszę ...
Miłego weekendu.
Polly - ja jadałam z pesto pomidorowym:)
Smykolandia - nawzajem:)
Oby całe organizowanie tej imprezy poszło jak z płatka 🙂
Dziękuję :o)
Udanego weekendu życzę:)