Naszej pannie zostały 4 dni do terminu, muszę chyba jakiś plan pobudzający ją do działania wprowadzić w życie, bo na razie to nas tylko czasem straszy i nic się nie dzieje. Trzeba ją jakoś uaktywnić 😉
Jakieś propozycje? 😉
![]() |
| Ony już się pakuje i wyprowadza 😉 |

Niech bierze przykład z tatusia - skoro Ony się pakuje i wyprowadza, to co niby ma zrobić kochająca córcia, he? 🙂
dobry przyklad, porozmawiam z nią dzisiaj 😉
E tam. Z pustymi słoikami? 😉
spoko, zaradny jest. pełne tez schował, aż się zbuntowałam, bo schował w nadmiarze 😉
A ja w pierwszej chwili - gdy zdjęcie widziałam jeszcze w miniaturce - pomyślałam, że to... spakowana wyprawka do szpitala :)))
Może spróbuj jeszcze Jej szepnąć, że blogowe ciotki już czekają niecierpliwie 😉
szepcę, jej szepcę, tylko na razie mnie nie słucha 🙂
Seks musicie miec :)) ale spokojnie ... 4 dni do terminu, to moze jeszcze byc 4 dni plus tydzien 😉
wiemy, wiemy, że seks to dobra sprawa 🙂
Mnie lekarz kiedyś zalecił solidne sprzątanie sobotnie i w niedzielę... pojechałam i urodził się SYN:-)
praktykuje, zobaczymy jakie będą efekty 🙂
A nawet plus dwa tygodnie:)
Moje obie rodzone po 41tc, więc teraz siedzę spokojnie i nie liczę na wcześniejsze sensacje... 😀
no właśnie przyznam szczerze, że mi się wydaje że urodze trochę po wyznaczonym terminie 🙂
Ale próbowac będe 😉
Jestem za bardzo przyjemną formą oczekiwania- seks ;-)))
Prostaglandyny - polecam, u nas częściowo zadziałały. 😛
tak tak wiemy :)))))
Ja sobie zarządziłam że urodzę w środę w domu będę w piątek i tez tak się stało 🙂 Jak to powiedziałam może przyjaciółce we wtorek, że jutro rodzę to mnie wyśmiała. Nie ma to jak dobry plan :))
ja tez już mam plan kiedy chcę urodzić, dziewczę namawiam aby się matki posluchalo 😉
Myj okna i wieszaj firanki! Siedż po turecku z rękami w górze tak jakbyś się przeciągała, kręc biodrami kółkami w rozkroku. Seks 🙂 Duuuuużo spaceruj !!!
Czekamy :*
o oknach zapomniałam 🙂
Oj, jak to szybko zleciało! A Onego gdzie niesie? 🙂
do nowego domu 🙂
Ej no jak do nowego domu, niech czeka na dziewczyny i pójdziecie razem! 😉 Seks, chodzenie po schodach, mycie okien - u mnie też zadziałało 😉 powodzenia!
Biorąc pod uwagę, że ta noc kończy międzynarodowy dzień seksu, brałabym się za co trzeba, hihihi.
bierzemy za to i owo i CISZA 😉
A nie masz jakiegoś znajomego psa na spacer?
Tylko ważne, żeby nie był przesadnym ciągnikiem;) Upadłam na głowę zanim się urodziłam:D
Mam psa do "wypożyczenia" 😉 Szczególnie w weekendy rano 😉
FiVkA
Kora to zupełnie na dziś, daj pospaceruję z nim 🙂
Dzikuska - właśnie obmyślam czy nie jechać na wycieczkę wsiową, to i pies się znajdzie 😉
ja upadłam na głowę po urodzeniu :))))
Szkoda tylko, że wyprowadziliśmy się z Zielonej Góry. Miałabym kolejną "ciocię" dla mojego futrzastego bydlątka 😉 Zresztą myślę, że byś ją polubiła, w końcu to labrador 🙂 Dzieci też lubi i mizianie i spacerowanie... I w ogóle jest do rany przyłóż 🙂
Kora a on jest taki śliczny!! A labradory to takie fajne psiaki, jeszcze bym Ci go zwinęła 😉
Obawiam się nawet o to, że ona nie zastanawiając się zbytnio poszłaby za każdym, byleby miał coś dobrego do schrupania 😉
wchodzę tu i czekam na wieści 🙂
ja też 🙂
Basia to już ??? czy jeszcze nie bo coś umilkłaś ;D
nie, jeszcze cisza. Mam odrzut komputerowy 🙂
No własnie, może to już 🙂
nie Promyczku, jeszcze nie 🙂