Jesteś szczęściarą. Ja już takiego koła ratunkowego nie mam od prawie dwudziestu lat. Smutno być sierotą. Też mam taki drewniany różaniec i teraz sama używam go codziennie. Jest tyle spraw do załatwienia poprzez Matkę Bożą.
Strona 'Zacisze domowe' wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Waszym urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażacie zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej Zgadzam się
Cookies
Privacy Overview
This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may affect your browsing experience.
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
Any cookies that may not be particularly necessary for the website to function and is used specifically to collect user personal data via analytics, ads, other embedded contents are termed as non-necessary cookies. It is mandatory to procure user consent prior to running these cookies on your website.
Jesteś szczęściarą. Ja już takiego koła ratunkowego nie mam od prawie dwudziestu lat.
Smutno być sierotą. Też mam taki drewniany różaniec i teraz sama używam go codziennie.
Jest tyle spraw do załatwienia poprzez Matkę Bożą.
ja też mam drewniany i tęż codziennie używam,takie są najlepsze:)
Natanna - jest przecież świętych obcowanie - myślę że Twoja mama nadal wyprasza Ci wiele łask - a może nawet teraz więcej ?
Niech żyje nam Mama 🙂
Niech żyje! 🙂
🙂
Jak to dobrze, że takich mam i babć jest w okół więcej, do nich też należy moja mama 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂
prawda i oby było ich jeszcze więcej 🙂
O tak, niezawodne i jedyne w swoim rodzaju 🙂 Moja babcia była takowym kołem, teraz moja mama 🙂 Niech Pan Bóg błogosławi 🙂
i na Ciebie kolej 😉
A ja znam takich mężczyzn, którzy niejeden różaniec" zamodlili"
To niezwykła pomoc, choć często czasu nam brak... niestety!
też takich znam 🙂
Basiu,
Donoszę, że dzielnie trwam na Pompejańskiej, choć bywa trudno. Pozdrawiam Was!
cieszę się bardzo!
Ja od jutra kolejną zaczynam 🙂
Zaproszenie wysłałam 🙂
No takie koło to dar
ogromny!