Ostatnio wreszcie znalazłam czas na zaplanowanie całej działki. Zrobiłam trzy wersje, a obecnie pracuję nad czwartą. Jak powszechnie wiadomo pierwsza na razie wygrywa w naszym rankingu 🙂
Może chcecie się pobawić? Żeby za bardzo Wam nie podpowiadać nie zamieszczę jeszcze swoich planów, a jedynie pusty zarys działki.
Najważniejsze rzeczy wypisałam. Wjazd na działkę może być w różnym miejscu, niekoniecznie przy domu. Działka ma mieć zaplanowane: ogród warzywny, drzewa owocowe, sporo trawy do zabawy, miejsce na kury i ognisko 😉
Wymiary działki: 50m szeroka, 80 długa.
miłej zabawy! 🙂


Basiu.... mamy podobny zarys działki 🙂 tylko my nie mamy odwagi na razie podjac prob budowy i potem zsyłki ...
budowy też bym sie nie podjęła, ja mam inne podejście do remontu niż do budowy 🙂
Budowy sie po prostu boję.
Zsyłki się nie boję, zwłaszcza w dobie netu.
Basju, to nie działka, ale całe wielkie pole... 🙂
no pole, dobre określenie, nie mogę się doczekać wiosny :)))
poddaję się ! ja to nie mam głowy do takiego planowania ;D poczekam na Twoje plany
jak dokończę czwartą wersję to zamieszczę 🙂
Za domem koniecznie taras). Na stodołę/ garaż puściłabym winobluszcze... Od sąsiadów źywopłot z tuj. Kury i ognisko za garażem...od razu będzie je moźna upiec;-) Wjazd ładnym łukiem po środku działki, za latarnią, obsadzony jakimiś niskopiennymi niekoniecznie jednolitymi krzewami....
Jest pole do popisu...szkoda że nie ma wymiarów działki.
Radości przy projektowaniu i realizacji życzę!)))
taras już prawie jest, na stodole winogron się pnie, ale z jednej strony chcę właśnie winobluszcz puścić tylko mąż ma jakieś obiekcje.
Od sąsiadów jest ceglana ściana stodoły, więc tam jest spoko 🙂
krzewy i kwiatów będzie moc - ale nie w tym roku 😉
Dopiero widzę jak dużo jeszcze niejasności zostawiłam.
My ostatnio robimy plany domu moich rodziców a w szczególności dołu jak ma wyglądać i powoli już wszyscy dochodzimy do porozumienia 🙂
najważniejsze to porozumienie, więc idziecie do przodu 😉
Hehe ja pomysłu na razie nie mam ale z chęcią zabawię się w wolnej chwili. Oj coś czuje, że na wiosnę będziesz Basiu w swoim żywiole! 😉
zabaw się, zabaw, bo ja w końcu połączyłam trzy wersję w jedno i chętnie bym może na to świeżym okiem spojrzała 😉