Przeskocz do treści

1

melduję posłusznie, że łapię oddech po weselu, które właśnie dla mnie dziś się skończyło:-D jutro co nieco napisze, bo się działo troszku i musze dojść do siebie;)

no dobra z moim urlopem to nie wiadomo  jak będzie, oprócz tego że będzie:-D

zaczynam tanecznym krokiem... odpoczywam po weselu... jadę CHYBA okolice Jasła (kto wie gdzie to jest?..hehe) i Soliny... potem wracam zbieram siły i mieszkam w domku dłużej niz normalnielimo... a potem jak starczy chęci i będzie odpowiednie towarzystwo to chcialabym na kilka dni udać sie nad morze, nasze kochane, polskie:-D na więcej atrakcji nie ma czasuo:-).. a zapomniałam dodać, że w przyszłym tygodniu chcialabym załapać choć odrobinę na  Lubuskie Lato Filmowe w Łagowie...
aha a najważniejszym punktem mego tegorocznego urlopu będzie Jasna Góra, a będe tam ok. 30 czerwca, chcialabym załapać się na kilka dni, trzeba przecież tez odnowić swoje siły duchowe.. zgodnie z zasadą w zdrowym ciele zdrowy duch:-D

a wiecie jeszcze postanowiłam w tym roku pohasać po moich łąkach nad Odrą.. tak dobrze mi sie kojarzy.... sprawdzę czy jest tak dalej pięknie:-D

a nim się obejrze trzeba będzie wrócic do pracy;-)... na szczęście istnieje opcja weekend:-D
niby nic zaplanowane, niby nic nie wiadomo a się trochę uzbierało;) kurcze naprawde musze sie postarać o aparat:) Aqadka robisz mi niesamowitego smaka na aparat:)

--------------------------------------------------------------------------

DOOPISANO - g. 22.28:-D
z tego wszystkiego zapomniałam Wam powiedzieć, że dziś był występ artystyczny Zespołu Pieśni i Tańca "Śląsk" link ...  miałam ogromną przyjemność i radość na nim być... coś pięknego, wspaniałego.. oni naprawde wykonują to cudnie... całość  trwała ponad dwie godziny, a przemknęła szybciutko... ale nie zazdroszczę im tej pracy, trudu i wysiłku jaki musza wykonać by móc zaprezentować się tak pięknie.. niemiernie im gratuluję! @)-->-->-- 
znów zacząl za mną "chodzić" taniec:)
jak ktoś zna jakiś fajny kurs tańca w Zielonej Górze, jak najbardziej nieprofesjonalny;), to ja z chęcią się zapisze:) to co Asia idziemy??:) a najlepiej, żeby zaczynał się za 2 tygodnie jak wróce z urlopu:)

2

jestem, jestem... byłam w szkółce, na ostatnim zjeździe, jeszcze tylko napisać projekt, złożyćw dziekanacie, obronić i kolejny rozdział za mną 🙂 a wyjątkowo dobrze mi sie tam studiowało, szkoda, że tak krócioutko było i tylko jeden semestr... a jakie ciekawie nocne dojazdy byly:-D fju fju.. jak nie kibice na mecz, to żołnierze albo kibice w gotowości do walki z policją... no interesująco bylo, a czasem nawet gorąco:-D 

na koniec troszkę pobalowaliśmy i nagrodę spałam z koleżanka w jednym łózeczku:-D, podziwialiśmy Wisłę nocą, a rano ledwo siła była na zajęcie, które okazały się niezwykle ciekawe... jakoś wykłady miały to do siebie, że zazwyczaj były nuuudneee, a tu na koniec taka niespodzianka...

za tydzień weselicho a ja butów jeszcze nie mam ani marynarki ...uuuuuuuu... za to dorobiłam się kolczyków czyli biżuteria w komplecie:)

wczoraj załapalam się jeszcze na koncert Tomka Kamińskiego - dla niewtajemniczonych w celu wtajemniczenia zapraszam na jego stronę www.kaminski.net.pl - i Haliny Frąckowiak...
i najważniejsze spotkanie wczorajszego dnia czyli spotkałam się z Onym:-D

a wogóle mam głowę pełna pomysłów, że aż furczy... jeju, żebym sie nie zapaliła;)
pomysły jak pomysły, ale książka mi sie skończyła w jedną stronę, więc narodziło się duuużo przemyśleń.. bo w pociągu to mi najlepiej wychodzi:)

i jeszcze co niektórych postresuję i powiem, że zostało mi
do rozpoczęcia urlopu 
3,5 dnia pracy:-D
MIŁEG DZIONECZKA:)