Przeskocz do treści

3

Jest Wielki Post.
W tym roku wielkopostnie skupiam się na sobie, relacjach i sowim domu. Łatwo nie będzie.
Z moim egoizmem to jest tak, że w niektórych miejscach jest jak zdziczałe drzewo, a innych brak zdrowego egoizmu. Więc będzie/jest walka o zdrowy egoizm.
Poza tym.
Nasz kot po operacji jest i kurujemy go teraz, skaczemy wokół niego i tym podobne rzeczy 😉
Makaronami żyjemy w tym tygodniu 😉
Pomidorki i ziółka przygotowuję do wiosny czyli jutro sieję do doniczek 🙂

5

Mnie naszły ostatnio myśli o słuchaniu. 
Fakt,
że było to przy rozważaniu Słowa Bożego, ale pomyślałam o szerszym
kontekście, jak to się ma do mojego codziennego życia...
Nie
tylko czy słucham Boga, ale też czy słucham siebie? Czy słucham mego
męża, czy słucham mamę gdy rozmawiam z nią przez telefon albo koleżankę w
pracy? Czy jestem otwarta na to by słuchać w ogóle? 
Czy
jak czytam Was na blogach czy jak rozmawiam z Wami osobiście to czy
skupiam się na tym i słucham? Czy tylko pobieżnie przebiegnę i 'lecę'
dalej?
Czy słucham tego jak żyje mój dom, jakie są w nim odgłosy? 
Czy żyję tu i teraz, w tej chwili? 
Czy
raczej wybiegam nieustannie do przodu, zamartwiam się tym co będzie
albo żyję wspomnieniami, tym co już się wydarzyło nawet wczorajszego
dnia?
A
przecież dzień wczorajszy nie ma już znaczenia, bo odszedł. Dzień
jutrzejszy też nie ma znaczenia, bo nie wiem jaki będzie, nie co się
wydarzy.
Powiedziałam sobie basta!
I
uczę się na nowo słuchania swego serca, swego męża, tych którzy są
wokół mnie. Zaczęłam słuchać swego domu, jaki ma rytm, czym w danym
momencie żyje.
Weszłam do swego serca, zobaczyłam siebie i świat wokół siebie zupełnie z innej perspektywy. Powoli odnajduję odpowiedzi na pytania, które we mnie są i dostrzegam więcej... 

Źródło

4

zmieniam się,
ewoluuję,
rozwijam,
przeistaczam,
dojrzewam..
Czasem trochę boli, ale więcej cieszy i raduje z kierunku zmian.
Próbuję ogarnąć to w jakieś ramy i nadać nazwę, ale stale wymyka mi się z wszelkich znanych mi szablonów. Więc przestałam ogarniać po prostu i przyjmuję to co mi jest dawane 🙂
A dawane jest mi dużo!
Dobrze, że wystarczy tylko i aż kochać.
tegoroczne zbiory balkonowe 😉
***
Proszę o modlitwę za Joela, wczoraj miał wypadek i  istnieje duże prawdopodobieństwo, że straci oko...