Przeskocz do treści

1

a jednak nie jestem w ciąży, choć to trudny był dla mnie tydzień i bardzo zmęczona jestem, a na dodatek teraz wszystko mnie łapie, chce mi się płakać, by nie powiedzieć że wyyyyć:((( za nic nie rozumiem swojego organizmu, chyba zwariował, ten okres to tez jakiś dziwny:///

jeszcze nie powiedziałam Onemu, że nie jestem. Tak bardzo mi jest przykro, bo tak bardzo byśmy chcieli by Pan pobłogosławił nam dzieckiem, a najlepiej dziećmi... bez dzieci to tak smutno i pusto...

zapisuję się dziś do ginekologa, może się uda na przyszły tydzień, będzie to dla mnie trudna wizyta. Nikomu się do tego nie przyznałam, ale ... buuuu.... stres, wszędzie stres, już chciałabym urlopu i wolnego..

zobaczymy jak się rozwinie akcja przed-ciążową :))))

1

no właśnie trudno określić czy jestem w ciąży czy nie...  6 dzień spóźnia się okres i temperatura się utrzymuje wyższa... nie wiem co myśleć, aż się boję, tak bardzo bym chciała być w ciąży..
od 1,5 tygodnia szybko chce mi się spać, męczy mnie żołądek znaczy się mam wrażenie że jest mi stale niedobrze, od kilku dni mam zdarzają mi się zawroty głowy, w zeszłym tygodniu puchy mi nogi i bardzo mi się męczyły... i boli mnie często dół kręgosłupa... jakoś szybko się budzę ok. 4-5 i czuję się wyspana 😉

ale, ale... dziś rano poszłam do łazienki i ukazało się moim oczom jasnoczerwone krwawienie.. cały czas czuję dół brzucha niby boli, niby tylko tli... nie wiem może wczoraj za mocno poszalałam nad jeziorem w piłkę? hmm.. Panie pomóż
i jeszcze jakieś przeziębienie mnie złapało...

1

Spodobała mi się ostatnio akacja prowadzona przez Fundację DKMS, która polega na znalezieniu jak największej liczby dawców dla tych, którzy chorują na białaczkę. Dla większości chorych na białaczkę, jedyną szansą na wyzdrowienie jest przeszczep zdrowych komórek macierzystych od „genetycznego bliźniaka". Pomyślałam sobie, że może to by Was zainteresowało i ktoś chciałby się przyłączyć - to podaję link do strony, gdzie można internetowo się zapisać  Fundacja DKMS

z placu boju małżeńskiego...
dziś będzie o naszych staraniach... od kilku miesięcy staramy się o dziecko i chyba nam dość kiepsko idzie, bo nie ma efektu;-) W związku z tym zdarzyło nam już kilka śmiesznych sytuacji, kiedy to już niby miałam objawy ciążowo podobne... teraz też niby mam i ciekawe co z tego wyjdzie tym razem... wiem, wiem że psychika działa różne rzeczy jak się chce bardzo i nie wychodzi... naczytałam się jeszcze dziś forum dla starających i z lekka zgłupiałam :-D zobaczymy jak rozwinie się akcja :-D

dobrego dnia