Przeskocz do treści

Rano dziś uświadomiłam sobie, że już minął styczeń i w zasadzie prawie połowę lutego mamy 😉 Nie wiem jak to się stało, nim się obejrzymy to minie pierwszy kwartał roku. Początek roku w mojej wyobraźni miał wyglądać nieco inaczej... haha.. ta moja naiwność 😉

Życie leci wartkim nurtem i nie pyta się zbytnio czy jestem na to gotowa. Mam wprawdzie w sobie akceptację na intensywność i szybkość mojego życia. Czasem jednak marudzę, że chciałabym wolniej. Powstaje jednak pytanie czy umiem żyć wolniej. Slow living jest przereklamowany 😉

Choć sposób mojego, naszego życia ściśle współgra z moimi, naszymi wyborami - czy nasza decyzja o edukacji domowej czy o życiu na wsi.

Przedwiośnie nadchodzi, bo moje myśli wokół ogrodu zaczynają krążyć. Drzewa przycięte, wapno zarobione, będzie malowanie. Róże nowe zamówiłam.

 

Życie płynie wolniej w to lato. Nawet dość zaskakująco dla mnie. Wartko, ale wolniej. Niby nadal dużo, ale inaczej. Może perspektywa mi się zmieniła i inaczej wiele dostrzegam.

Lipiec minął i jest już wspomnieniem. Udało mi się jednak nieco podładować akumulatory, co uświadomiłam sobie w niedzielę patrząc na zachód słońca. Wprawdzie jeszcze daleka droga do naładowania, ale już nie są na całkowitym wyczerpaniu i powiedzmy z czerwonego stopnia wskoczyłam na pomarańczowy.

To główny cel lata - naładować baterie i jeden z celów tegorocznych - zadbać o siebie, o swe zdrowie i ciało. Uświadomiłam sobie jak bardzo je po macioszemu traktowałam do tej pory.

Wymarzone życie

Nigdy jakoś bardzo konkretnie nie miałam marzeń pt. Jak ma wyglądać moje życie. Nie czułam potrzeby. I ostatnio uświadomiłam sobie, że mam swoje wymarzone życie. Że jakbym miała marzyć i planować to byłoby właśnie takie jakie jest. Wraz z moim rozwojem, rozwojem naszej rodziny kolejne rzeczy wskakują na swoje miejsce i uzupełniają naszą/moją mozaikę.

I ciągle chce mi się więcej, dalej, bardziej, ALE niekoniecznie w taki sposób jak by chcieli, widzieli to inni. Idę swoja drogą. Fajne jest też to, że wiem, iż nie muszę nikomu i niczego udowadniać. Nie muszę się tłumaczyć. Jestem wolnym człowiekiem.

Długo bowiem miałam przekonanie, że muszę się tłumaczyć ze swoich wyborów i chyba też trochę szukałam potwierdzenia, że idę dobrą drogą. To nie jest dobra droga, bo ogranicza wolność wyboru, decydowania, życia.

Każdy musi iść swoją drogą, zgodnie ze swoim powołaniem. Czasem jest to trudne, czasem bolesne, ale z czasem przynosi dobre owoce.

Przerwa wakacyjna

Czuję ją znacznie bardziej w tym roku niż w latach wcześniejszych. Zajęcia pozalekcyjne zabierają dużo czasu. Mimo, iż staram się dobrze wykorzystywać ten czas oczekiwania na dzieci to jednak jest on męczący.

Wolne popołudnia to jedna z najlepszych rzeczy latem, nagle okazuje się jak dużo zyskujesz czasu. Jakby ktoś przywrócił mi wolność.

ALE zaczynam tez powoli, coraz intensywniej, zastanawiać i planować nowy rok szkolny. Podsumowanie poprzedniego już zrobiłam. Uzupełniłam też lekturę kilku książek związanych z edukacją domową, co pomogło mi na pewne rzeczy spojrzeć z dystansu, nabrać trochę innej perspektywy.

Dziś mam trochę wolniejszego, luźniejszego czasu to może uda się przełożyć to na papier.

Dobrego dnia!

Ula z Edukreacji zainicjowała bardzo fajną akcję, by polecać książki do nauki i poznawania historii Polski. Historia jest bardzo istotna w naszej edukacji domowej. Jest jednym z najważniejszych przedmiotów.

Zgadzam się ze słowami Marszałka Piłsudskiego, że "Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości" czy św. Jana Pawła II "Naród, który nie zna swojej przeszłości, umiera i nie buduje przyszłości."

Ważne jest budowanie u dzieci świadomości narodowej, poznawanie historii. Poznawanie biografii Polaków, mamy takie bogactwo osób! Tyle ciekawych, mądrych Polaków. Jest z kogo czerpać.

Trochę zamieściłam na instagramie, ale dla mnie samej lepiej będzie mieć to na blogu bardziej uporządkowane, choć czasu pewnie mi braknie na wypieszczenie

  • Feliks Konieczny "Dzieje Polski opowiedziane dla młodzieży"
  • seria Kocham Polskę
  • Joanna Wieliczka - Szarkowa, Jarosław Szarek - "Kronika dziejów Polski 966-2016"
  • seria Tu powstała Polska np. "Jak Mieszko chrzest przyjmował", "W czasach pierwszych Piastów"
  • seria Wilcze tropy
  • seria Wojenna Odyseja Antka Srebrnego
  • Sławomir Zajączkowski, Krzysztof Wyrzykowski - "Bitwa Warszawska 1920" (komiks)
  • Katarzyna Zamoyska "Przeszłość przyszłości"
  • Wioletta Piasecka - "Faustynka. Opowieści patriotyczne"
  • Joanna Gajowska, Weronika Zaguła - "Rycerze lasu"
  • Małgorzata Nawrocka - "Legendy chrześcijańskie miast polskich"
  • Paweł Zych -  "Dobre czasy"
  • Ewa Hanter - "Zwycięstwa różańcowe", "Święci polscy skarbem narodu"
  • Helena Zakrzewska - "Dzieci Lwowa"
  • książki Anny Czerwińskiej - Rydel - np. "W poszukiwaniu światła" , "Ziuk", "Moja babcie kocha Chopina", "Mieczem czy piórem",
  • książki Łukasza Wierzbickiego - np. "Dziadek i niedźwiadek", "Drzewo", "Wyprawa niesłychana Benedykta i Jana",
  • seria Historyczne śledztwo
  • Dorota Skwark - "To właśnie Polki"
  • gry wydawnictwa IPN "Znaj znak", "Kresy", Pamięć 1939", "Bohaterowie Wyklęci"
  • książki Grażyny Bąkiewicz np. seria "Ale historia", "Zdarzyło się w Polsce"

Pewnie za jakiś czas uzupełnię, bo zwrócę większą uwagę na naszą biblioteczkę pod tym kątem. Generalnie to są książki dla dzieci i młodzieży, nawet bym się pokusiła o to, że dla młodzieży młodszej.