Przeskocz do treści

1

no i nastał wielki  FINAŁ:):):):)):):) hehe ... jestem 100% włascicielka mieszkania i chyba juz zdążyłam zaliczyc wszelkie możliwe instytucje, urzędy od poniedzialku:-D... uff..na szczeście już koniec..  no a teraz malutki remoncik i przeprowadzka:-].. juz się nie mogę doczekać!! mam ochotę popiszczeć z uciechy i radości:-D:-D.... byłam 2 dni u Onego(*-*).... dobrze jest nam razem... choć nie wiem czy dobrze to nie za małe słowo:)..  czuję się z nim jakbym była na odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie...
.
wiecie jak pięknie drzewa się przystroiły w kolorowe ubranka... ślicznie to wygląda... jeżdżę do pracy aleją wśród drzew, więc mam codzienny podgląd na zmieniające się liście... fajnie to wygląda.. najpierw żółte, zielone, wszelki odmiany pomarańczy i brązu, znowu zielone itd...:-)

miłego dzionka:)

witam...
jutro podpisuje umowę kredytową.. a potem akt notarialny!!.. co to będzie.. hehe.. właśnie chciałam skończyć wszystko załatwiać do końca tygodnia i chyba mi się uda:-D...niezmiernie się cieszę:-]...
już wymyśliłam co w tym mieszkaniu zmienię ...hehe.. dobrze, że mam brata architekta to mi sprawdził czy tak może byc jak wymyśliłam:-D... i powiedział, ze będzie ok, bez większych problemów:-).. to mi ulżyło.. hehe...nie ma dużych pieniędzy, więc trzeba ruszyć głowa i pokombinować(o_o)...
.
a o tych procentach pewności miałam pisac i na razie się powstrzymam:-D.. napisze jak mi się myśli wyklarują, wyprostują.... jak mi się wszytsko w głowie poukłada, bo na razie mam zupełny mętliklimo

słoneczno-jesiennie pozdrawiam gorąco