Przeskocz do treści

świergot pożegnalny

To bardzo zaległy post, ale nie mogę się oprzeć, by tego nie zamieścić.

Po raz pierwszy w życiu byłam świadkiem pożegnalnego zlotu jaskółek w takiej ilości!

Nagrałam trochę na filmiku (mam nadzieję, że będzie słychać) i zrobiłam kilka zdjęć.

To był MEGA koncert pożegnalny. Na drugi dzień nie było już żaden jaskółki 🙂

10 myśli na “świergot pożegnalny”

  1. zapałka

    Uff, przez sekundę myslalam, ze Ty sie z blogowiskiem zegnasz ...

    Natura jest fantastyczna, chyba za malo jej słuchamy, za malo zwracamy uwage na to co sie wokół nas dzieje.

    Odpowiedz ↓
    1. basja

      nie, nie, nigdzie się nei wybieram, nawet mnie takie myśli opuściły 😉

      teraz najbardziej się właśnie cieszę, że z tej natury mogę korzystać na codzień. Tego mi najbardziej brakowało w bloku 🙂

      Odpowiedz ↓
    1. basja

      na razie jesień w tym roku jest piękna 🙂

      Właśnie Smykolandia jak jadę codziennie do domu samochodem to czuję się jakbym wracała do raju swego własnego :)))

      Odpowiedz ↓
  2. Polly

    słychać !!!! 🙂 a u mnie masakra ... kruki drą się całymi dniami i wieczorami a jedna z sąsiadek w bloku ponoć biolog i ktoś tam jeszcze wysmarowała petycję do spółdzielni żeby zamontować na parapetach na ptaki kolce bo ich kał jest szkodliwy i coś tam coś tam ...

    Chodziła i zbierała podpisy i akurat na Lu trafiła. Zamąciła mu i podpisał po czym dostał ode mnie opierdycz, że ja taka obrończyni zwierząt a mój mąż podpisał petycję na coś takiego ???? rozumiem pozbyć się tych ptaków i ich kup z parapetów ale nie w tak niehumanitarny sposób !!!!!!!!!! i babsko jest biologiem .... ZGROZA

    Odpowiedz ↓
    1. Dzikuska

      Kruki to ptaki leśne, bardzo rzadkie i pod ochroną. Wykluczam ich obecność, chyba , że spółdzielnia leśniczówkowa 😉

      W kwestii nabijania się też mam pogodne wątpliwości 🙂

      Odpowiedz ↓
  3. Dzikuska

    U mnie też ptactwo świergotało jak szalone 🙂

    A kilka wieczorów temu złapałam się na myśli, że koniki polne wciąż w robocie 😉 Popukałam się w głowę i nadstawiłam ucha - to kręciołek mojego mysza 😀

    Odpowiedz ↓

Zostaw dobre słowo :-)